Polanica-Zdrój
-
Gość
-
berbla65
- Super Kuracjusz

- Posty: 1058
- Na forum od: 22 mar 2019 12:28
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Polanica-Zdrój
-
Gość
Re: Polanica-Zdrój
Siedzę sobie na ławeczce , książka w dłoni oczywista, podchodziłam troszkę po uliczkach. Na tarasie widokowym...zakaz wstępu i plac budowy. Za pijalnią tam gdzie był pomnik szachisty ogromny apartamentowiec w budowie.
Siadła mi ładowarka dobrze, ze laptopa i kabelek zapasowy mam.
Do Anioła doszła żaba, konfitury, medalion że szkła.
Na obiadek trafiłam do pierogarni , którą pamiętam sprzed paru lat... jest w totalnie innym miejscu...ale Pani ta sama,
Cała zieleń w totalnym rozkwicie, w parku miejscami jak w dżungli. Ludzi naprawdę niewielu i... pięknie.
Tańców nie zauważyłam. Mam tutaj rzut beretem ale do Polanicy mogłabym mieć skierowanie.
Zaczyna padać... chyba nie doczekam świateł na fontannie..
-
Gość
Re: Polanica-Zdrój
Siedzę sobie na ławeczce , książka w dłoni oczywista, podchodziłam troszkę po uliczkach. Na tarasie widokowym...zakaz wstępu i plac budowy. Za pijalnią tam gdzie był pomnik szachisty ogromny apartamentowiec w budowie.
Siadła mi ładowarka dobrze, ze laptopa i kabelek zapasowy mam.
Do Anioła doszła żaba, konfitury, medalion że szkła.
Na obiadek trafiłam do pierogarni , którą pamiętam sprzed paru lat... jest w totalnie innym miejscu...ale Pani ta sama,
Cała zieleń w totalnym rozkwicie, w parku miejscami jak w dżungli. Ludzi naprawdę niewielu i... pięknie.
Tańców nie zauważyłam. Mam tutaj rzut beretem ale do Polanicy mogłabym mieć skierowanie.
Zaczyna padać... chyba nie doczekam świateł na fontannie..

