Strona 142 z 261
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 17 lut 2019 11:35
autor: ANDY12345
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 17 lut 2019 18:23
autor: forumowicz
Grypa nie odpuszcza ale poczułam dzisiaj na buzi wiosenne promienie słońca...jak ja to kocham! Wraz z wiosną pojawia mi się w głowie tyle planów. I wiecie co? Może kiedyś...niedługo...ogarniemy małe spotkanie. Mieszkańców i miłych gości chcących dołączyć?
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 17 lut 2019 20:09
autor: malgorzatas
Sprawdzam obecność
Widzę ze wszyscy byli..tylko Genia ma nieobecność, ale co sie dziwić taka piękna pogoda szkoda czasu na komputer. ....
Mam dla Was wiadomość. ..kupuję papugę i to nie jest żart. ..muszę się z tym przespać. .."Czesiu" będzie miał towarzystwo
Spokojnego wieczoru życzę. ..a Florci

życzę zdrowia

Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 17 lut 2019 21:00
autor: forumowicz
Ojej....miałam dwóch zielonych jegomości. W dzieciństwie i całkiem niedawno. Brudzą co niemiara ale oswojone to mnóstwo radości. Gratulacje!

Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 18 lut 2019 09:24
autor: GIENIA
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 18 lut 2019 09:48
autor: malgorzatas
Dzień Dobry...no to zaczynamy Nowy tydzień

u mnie słoneczko od rana świeci i zaraz wybieram się na spacer...opłaty trzeba zrobić bo inaczej znajdę się na liście dłużników
Genia się znalazła i czekamy na Bożenkę...
Florciu ..ja tez miałam i miło ten czas wspominam..ale jeszcze się zastanawiam...
Wszystkim życzę miłego i spokojnego dnia...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 18 lut 2019 11:13
autor: Cygana
I Ja witam ...
W tak ciepły i słoneczny dzień, ja już byłam na badaniu krwi ,tak pięknie że do domu nie chce się wchodzić. Wiadomo wszyscy zabiegani, to i Bozenka zwolni ...Gosiu ja miałam już wszelakie zwierzątka w domu ...psa,szczura,dwie białe myszki i trzy koty ,ostała się jedna kotka.Pierzastych nie miałam,może być ciekawie...Chociaż z drugiej każde zwierzątko wiąże się z dużą odpowiedzialnością i obowiązkiem, jak chcę gdzieś pojechać
a z drugiej strony nie wyobrażam sobie domu bez zwierzątek...
Florcia coś wspomniała o spotkaniu
A ja Gosiu wszystkie opłaty robię przez telefon, nie płacę żadnych prowizji i nie stoję w kolejkach
Kolejny tydzień nam się zaczął, ja na popołudnie do pracy chyba najbardziej ta zmiana mi odpowiada, jak zdrówko nie zawiedzie ogarne trzy zmiany...
Wszystkim życzę wspaniałego tygodnia a zdrówka przedewszystkim
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 18 lut 2019 12:37
autor: malgorzatas
Cygano

za chwilę to wszystko będziemy robić przez komputer,ale ja się z przyjemnością przejdę, popatrzeć na ludzi,na przyrodę mam okazję wyjść z domu...
Co do ptaszka to nie ma z tym problemu...W razie wyjazdu mam komu zostawić. ..gorzej z psem bo z nim trzeba wychodzić. ...ale zobaczymy...jeszcze trawię
Miłej i spokojnej pracy...

Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 18 lut 2019 18:10
autor: BozenaMat
Wiecie co??............... wiosna już nie tylko zza rogu kuka, ale dziś to całą buźkę pokazała

I choć miałam dzień strasznie wypełniony zajęciami, to jednak udało mi się usiąść na chwilkę i pooddychać czystym, wiosennym powietrzem i nałapać trochę złotych promyków
Florciu.... i jak tam zdrówko? Coś lepiej? Wszystkim życzę cudnego wieczoru........ a ja wreszcie klapnę i odpocznę. Jutro znów mknę na Kraków

Mam nadzieję, że uda się wszystko ogarnąć i zwolnię
