Grażynko za kawę dziękuję, a co chodzi o lenia to nie tylko Ty przed świętami go masz, bo ta pora roku i cała ta sytuacja niepewności przedświątecznej, jakie będą świąteczne dni nie wpływa na nas dobrze, ale jak by nie było to mamy siebie tutaj codziennie i póki co to musi nas to zadowolić, a tak by się chciało pospacerować i połapać motyle
Grażynko też czekam na wnuki i mam nadzieję, że już niedługo tak się stanie.
Joni i Tobie również miłego dnia życzę


