Re: Pogaduchy
: 25 mar 2021 20:04
Jezusie Nazareński Andy wypindrzony?
Od razu mi przed oczami scenka z bagatelkowych opowieści się przypomniała.
Narobiłam się na działeczce, kosy pięknie śpiewały...takie zmęczenie lubię.
no i skoro mamy tutaj dorosłych i w dodatku sprawnych to jeszczey to zmęczenie jakie dzieli dwoje kochających się ludzi.... jak nic wiosna idzie. 
Poczytam chwilunię i do łoża, jutro piateczek.
W sobotę meble przyjadą, lofowjay zaginęła w akcji.
Narobiłam się na działeczce, kosy pięknie śpiewały...takie zmęczenie lubię.
Poczytam chwilunię i do łoża, jutro piateczek.
W sobotę meble przyjadą, lofowjay zaginęła w akcji.
