Dzień dobry Pogaduchy,
Po świętach jednak człowiek trochę śnięty
Andy, to fakt jedyne pocieszenie, że jutro już środa, a za trzy tygodnie majówka i dopiero zamówienia pójdą na pogodę, żeby trochę oddechu złapać
A w maju to może już i słoneczko nam porządnie przygrzeje, żeby trochę blade ciałka można było odsłonić

, bo już trochę męczące to ubieranie, czapki, szaliczki, kurteczki i coś pod kurteczkę...
Ewa u mnie też chłodno, ale nic nie pada na szczęście
Grażynko zapasy do końca tygodnia

Zapraszam jak ktoś chętny i głodny razem z lodówki powyciągamy te gary.

Dieta od następnego tygodnia przewidziana
Joni ta poranna kawa z ciasteczkiem to eliksir, bez którego po świętach funkcjonować się nie da, dziękuję
Miłego dnia
