Jakiś miesiąc temu prowadziłam dyskusję z kolegą, który próbował mi wmówić, że wszystko z klimatem jest ok, że to normalne, bo w historii Ziemi były przecież okresy zlodowaceń i ociepleń. Niestety nie był w stanie podać kontrargumentu, gdy owszem, przyznałam mu rację, ale dodałam, że te zmiany nie zachodziły nigdy tak szybko jak obecnie.
Podziwiam takich ludzi jak Siergiej i jego syn, to ludzie, którzy żyją pasją i ideą, nawet jeśli nie wszystko mi się podoba. Niestety wielu ludzi nadal nie rozumie, że bez dzikiej natury nie ma i nas. Patrzą na mnie jak na wariata, gdy mówię, żeby więcej przebywali na łonie natury, to ich to uzdrowi, zwłaszcza chorą, smutną duszę. Uważają to za banialuki, a są na to dowody i badania. Ten reportaż skojarzył mi się z reportażami na kanale na YouTube, który subskrybuję: Ramsey United, poświęcony głównie rolnictwu ekologicznemu, ale nie tylko. Tam bardzo dużo się mówi o glebie i jak ważną rolę w jej odbudowie, czy właściwym funkcjonowaniu, odgrywają przeżuwacze. A nasze zwierzęta hodowlane pozamykano w obozach śmierci.

Wsztstko stoi na głowie I człowiek chce, by mu się żyło dobrze. Piramidalna ignorancja!