GIENIA pisze: 28 sty 2023 11:44
Ja podobnie jak Genever , przy stoisku z ciastami
Gieniu

przyznaję się że tylko kruche babeczki wyjda dzisiaj spod mojej ręki, reszta to inicjatywa naszej wspaniałej, licealnej młodzieży przy skromnym wsparciu grona nauczycieli i pracowników

Lubię bardzo ten dzień, bardzo. no może chciałabym miesiąc na bardziej przyjazny zmienić.
Dzisiaj dzień zaczęłam od wołania pogotowia, jest tak bardzo ślisko, że pani wychodząc ze sklepu złamała nogę. Pogotowie przyjechało po ponad 40 minutach, pewnie sporo zgłoszeń. Jeszcze czekałam na karetkę z panią, która WOŚP uważa za zło konieczne, czasami nie wierzę w to co słyszę.


Nie widziałam tego Mariana w październiku, ale teraz w planie odwiedzimy dawno nie widzianego "konkurenta".
Wklejacie zdjęcia! A rekord, będzie bez żadnych wątpliwości.
