Dzień dobry Pogaduchy

Przepraszam za nieobecność na Forum, ale coś ostatnio zarobiony jestem
A tak naprawdę to pogoda się fajną zrobiła i zaległości trzeba nadrobić, a przede wszystkim to o brzuszek piwny trzeba zadbać

, bo straszną posucha ostatnio była, pogody nie było to i rytuał piwny się zaniedbało, a teraz trzeba, żeby wszystko się wyrównało

Z sąsiadem przez ogrodzenie na działce sezon w reżimie sanitarnym otworzyliśmy, bo inaczej to stonka wszystko by zeżarła
Bożenko gratuluję!!! Siły jednak oszczędzaj, bo jak się jeszcze więcej wnuków posypie, jak u Marzenki to będziesz miała zajęć ponad miarę, a o sobie też należy pamiętać
Pozdrawiam Wszystkich wypoczywających i kurujących się w ośrodkach i tych nadmorskich i górskich, życząc dużo zdrowia i miło spędzonego czasu.
Później zajrzę do Was, o ile piwne ciągoty mnie znowu nie wciągną
