Dzień dobry kochani Szaleńcy
Już poranki coraz ciemniejsze i chłodniejsze.
Wczoraj rano żona musiała skrobać szyby w swoim "bolidzie"
Dziś urodziny obchodzi nasz kolega a mój ziomal SZTANI
Sztani

wszystkiego najlepszego i zdrówka przedewszystkim
Jak na razie chłodno ale ma być 23 kreski - ano zobaczymy, coś mi się widzi że spóźnione Babie Lato zawitało
Zapraszam na kawę z humorem
— Czas na poranną gimnastykę. Jesteście gotowi? No to zaczynamy! Góra—dół, góra-dół…
A teraz druga powieka!
Kowalski kupił samochód.
Na drugi dzień rozłożył go na części.
– Co ty wyprawiasz? – pyta się żona.
– Szukam. Poprzedni właściciel powiedział, że włożył w niego 5 tysięcy.
Miłego i uroczego dnia życzę Wam kochani
