Strona 14407 z 15876

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 09:58
autor: ANDY12345
A od tego jak się przyrządzi :lol: i czy ta energia przejdzie tam gdzie ma przyjść ;)
No to masz tak samo jak ja z tym śpiewaniem :roll: .... Nucenie najlepiej wychodzi :P i niech Ci co umiom śpiewają do uszka :)

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 10:09
autor: Bibi2
Witam ,

Nutka cudownie dzisiaj (i nie tylko dzisiaj) zagrała , tak dzisiejszy dzień może brzmieć :)
Andy , to Ty oczekujesz jak Ci do uszka mają nucić ? ;) , oj Ty :oops:

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 10:21
autor: ANDY12345
Mogę też i ja ;) ... najlepiej działa w obie strony :)

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 10:31
autor: Nutka
Wystarczy trochę jesiennej aury i już nucenie/mruczenie do uszka się marzy :roll: :lol: :lol:

I leje dalej.... gumiaczki zdążyłam przewietrzyć.... mozna coś dalej.... ;)

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 10:44
autor: ANDY12345
Lepiej marzyć niż marznąć ;) .... ostatni dziś dzionek zabiegów, tych dobrych :)
A ja już nie pamiętam kiedy gumiaki wietrzyłem :roll: ... chyba na budowie :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 11:06
autor: Bibi2
Ja to nawet kaloszy nie mam , tak się kiedyś przymierzałam kupić , teraz fajne są
tylko te najfajniejsze duszo kosztują , a ile razy je się wkłada - zamrożenie gotówki ;) :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 11:21
autor: ANDY12345
Basiu, a pamiętasz jak do szpitala wchodziło się w jednorazówkach :roll: .... wiele razy :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 11:44
autor: Bibi2
Pewnie , że pamiętam , jaki to człowiek gupi (o sobie też mówię)
a teraz to chodzimy wielorazowo w maskach jednorazowych ;)

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 11:53
autor: ANDY12345
Ja to mogę zrozumieć bo Szkot na wygnaniu :lol: , ale Ty ? :roll:

Re: Pogaduchy

: 17 wrz 2021 12:02
autor: Kleinehexe
Dzień dobry!
Bibi2 pisze: 17 wrz 2021 11:06 Ja to nawet kaloszy nie mam , tak się kiedyś przymierzałam kupić , teraz fajne są
tylko te najfajniejsze duszo kosztują , a ile razy je się wkłada - zamrożenie gotówki ;) :lol: :lol:
U mnie kalosze stoją w korytarzu pod ręką, bo jak się ma psa i chodzi się z nim na spacery, do tego do lasu, to kaloszy używa się często. Moje są już tak znoszone, że aż się prosi o kupno nowych. :D