Strona 147 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 19:58
autor: Celinka52
Ramona2 pisze:Ja jadę z koleżanką, więc będę wysyłała ją na zwiady
no rRamono, pakuj latarke, żeby kolezanka za ciebie nie świeciła oczami na tych zwiadach :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:00
autor: Ramona2
Celinko damy radę, wiem gdzie udać się na te zwiady

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:01
autor: forumowicz
Celinka52 pisze:Dobry Wieczór, ale cisza !!! Wszyscy chyba zajęci pakowaniem drugich, czy tam rzecich walizek . Pakujcie, pakujcie, ile sie da. Wszystko sie może przydac, ni znamy dnia a ni godziny. Ja np. dopakowałam dzis małą latarkę, scyzoryk, płaszcz od deszczu, balsam do opalania,sznurek do suszenia ciuchów i chyba juz nic nie w :kwiat: ejdzie.
Celinko, zapomniałaś o klamerkach :!:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:02
autor: Celinka52
cierpliwa pisze:
Celinka52 pisze:Dobry Wieczór, ale cisza !!! Wszyscy chyba zajęci pakowaniem drugich, czy tam rzecich walizek . Pakujcie, pakujcie, ile sie da. Wszystko sie może przydac, ni znamy dnia a ni godziny. Ja np. dopakowałam dzis małą latarkę, scyzoryk, płaszcz od deszczu, balsam do opalania,sznurek do suszenia ciuchów i chyba juz nic nie w :kwiat: ejdzie.
Celinko, zapomniałaś o klamerkach :!:
O nie kochana, klamerki spakowałam wczoraj :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:04
autor: Ramona2
Klamerki muszą być, żeby bielizna nie fruwała po innych balkonach :o

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:07
autor: Celinka52
Ramona2 pisze:Klamerki muszą być, żeby bielizna nie fruwała po innych balkonach :o
ale przyznaj Ramona, to byłby niezly pretekst na poznanie gospodarzy tych innych balkonów :lol: ,, Puk, puk, przepraszam, czy nie zwiało tu przypadkiem moich.... i tu następuje wyliczenie tych cześci garderoby, które wiatr uniosł

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:11
autor: forumowicz
No, to właściwie nic dodać, nic ująć. A igły, nici, nożyczki (maciupeńkie) :?: Jak wymyślę jeszcze jakieś "niezbędniki" to dam znać. Bardzo mi się spodobał pomysł z latarką (wielofunkcyjną). Można też użyć w celach samoobronnych :mrgreen:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:11
autor: Ramona2
Pod warunkiem, że fajni ludzie będą posiadaczami tych balkonów, ostatnio jak byłam w Ustroniu w nocy była burza i wiał silny wiatr no i właśnie bielizna fruwała nie tylko po balkonach, a rano jak niektóry byli zdziwieni, że ich bielizna znajduje się u sąsiadów na piętrze, lub jeszcze niżej,

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:17
autor: Celinka52
O, to moze jeszcze i wędke spakować, coby łowic te fruwające cześci garderoby :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 18 lip 2016 20:22
autor: Ramona2
Celinko fajnie się temat rozwinął, żebyś jakiegoś wstrętnego robala nie złapała na tę wędkę :lol: