Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 19:58
no rRamono, pakuj latarke, żeby kolezanka za ciebie nie świeciła oczami na tych zwiadachRamona2 pisze:Ja jadę z koleżanką, więc będę wysyłała ją na zwiady
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
no rRamono, pakuj latarke, żeby kolezanka za ciebie nie świeciła oczami na tych zwiadachRamona2 pisze:Ja jadę z koleżanką, więc będę wysyłała ją na zwiady
Celinko, zapomniałaś o klamerkachCelinka52 pisze:Dobry Wieczór, ale cisza !!! Wszyscy chyba zajęci pakowaniem drugich, czy tam rzecich walizek . Pakujcie, pakujcie, ile sie da. Wszystko sie może przydac, ni znamy dnia a ni godziny. Ja np. dopakowałam dzis małą latarkę, scyzoryk, płaszcz od deszczu, balsam do opalania,sznurek do suszenia ciuchów i chyba juz nic nie wejdzie.
O nie kochana, klamerki spakowałam wczorajcierpliwa pisze:Celinko, zapomniałaś o klamerkachCelinka52 pisze:Dobry Wieczór, ale cisza !!! Wszyscy chyba zajęci pakowaniem drugich, czy tam rzecich walizek . Pakujcie, pakujcie, ile sie da. Wszystko sie może przydac, ni znamy dnia a ni godziny. Ja np. dopakowałam dzis małą latarkę, scyzoryk, płaszcz od deszczu, balsam do opalania,sznurek do suszenia ciuchów i chyba juz nic nie wejdzie.
ale przyznaj Ramona, to byłby niezly pretekst na poznanie gospodarzy tych innych balkonówRamona2 pisze:Klamerki muszą być, żeby bielizna nie fruwała po innych balkonach