Strona 14602 z 15878
Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 18:29
autor: grazynamackowiak
Bożenko błotko dla zdrówka ,jedno z lepszych zabiegów
Obiecane kroki ,trzeba nadrobić
Na kuracji do nas klika
Z wyjazdu w domu ,odpoczynek
Miłego wieczoru

Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 21:02
autor: BozenaMat
Miłego wieczoru życzę i powiem już dobranoc. Coś dzień mnie zmęczył, choć tylko 10 km zrobiłam
Czyżby SKS

Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 21:23
autor: ANDY12345
Dobrze że nie m d m

Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 21:39
autor: Gość
Andrzejku a cóż to za skrót bo nie jarzę?
Zamiast spędzić późny wieczór z książką pytlowalam prawie dwie godziny przez telefon, a że osóbka przesympatyczna, konkretna to co tam książka

Pora złożyć ciało bo rano pociąg nie poczeka. Reset w sobotę, poprawka w niedzielę.
Och jak mi się chce gdzieś wyrwać i pobyć...że sobą.

Spokojnej nocki.
A kuracjuszkom słoneczka!
Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:12
autor: Andrzej1958
Nie pytany, odpowiem - młodość dawno minęła (mdm).

Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:24
autor: Gość
Już wiem ....przemycił opis skróciku po cichaczu.

Ja to tylko sks kojarzę.
Eeech...ta płeć męska

A Tobie pracusiu jak tam? Czekam na dobre wieści o super miejscówce wyjazdowej. No chyba, że to już po ptakach?
Oczywiście usnąć nie mogę

Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:28
autor: ewasz
I mnie ten dzień zmęczył.
Wychodziłam dzisiaj 19803 kroki.
Nadchodzi sztorm, morze huczy, wietdzysko wieje z wielką siłą...
Dobrej nocy


Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:32
autor: Gość
Sztormy są wykonane wyjątkowe. Śpij jak niemowlę Ewuniu. Zdjęcia szturmowego morza poproszę, nigdy nie mam dosyć, letnich burz również.
Buziaki

Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:32
autor: Andrzej1958
Jeszcze nie po ptakach. Czekam dalej.
Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:33
autor: ewasz
BozenaMat pisze: 26 sty 2022 13:36
[quot
Ja też....... musiałam zmyć z siebie czarne błotko
Ale przyznam się, że fajnie się leżało, tak cieplusio i miękusio

O mało żem nie zasnęła
Dzień dobry

Bałam się, że będą tłumy pod gabinetami, a jakoś nie widać tych ludzi. Raz po raz ktoś się przemknie po korytarzu, a tak to tylko na stołówce widać, że jednak sporo osób jest w budynku.
A ja te 20 minut podrzemałam, odpadłam jak kawka


U mnie tak samo, ludzi nie widać na zabiegach, dopiero na stołówce.