Strona 14603 z 15878
Re: Pogaduchy
: 26 sty 2022 22:55
autor: Gość
Co Wy drogie Panie z tymi krokami


.
Ja zrobię 10 do lodówki, 10 w drodze powrotnej na fotel i jestem zmęczony

.
A Wy tu jakimiś tysiącami się przerzucacie...
Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 09:16
autor: grazynamackowiak
Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 09:47
autor: Bibi2
Dzień dobry
mój poranek również jest pogodowo "byle jaki"
Zapraszam na herbatkę

Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 10:16
autor: ada53
U mnie poranek szary bury pada deszczyk humorek poprawiłam sobie kawką
Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 10:32
autor: Bibi2
Witaj Ada,
wszystko wskazuje, że w cały kraju jest podobnie
To batona dorzucam do kawusi
Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 10:58
autor: Felice
Kaziu, momentami mam tak samo

szczególnie wtedy, gdy za oknem to co dzisiaj.
Ja w dołkach startowych... czekam na syna i fruuu...
Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 11:00
autor: ewasz
Hejka

I u mnie w Kołobrzegu bylejaka pogoda. Pada, przestaje, pada i wieje...
Po dwóch zabiegach, śniadaniu i upiększaniu paznokci

O 12.00 dalszy ciąg zabiegów: inhalacja solankowa i kąpiel solankowa. Po obiedzie czas wolny...
Miłego dnia

Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 11:06
autor: Nutka
Liczenie kroków w modzie jest ostatnio
Też sobie liczę,wychodzę zamierzoną liczbę i ani jednego więcej mi się nie chce
Chyba,że do szafki z łakociami
Niech Ci ta wycieczka szczęśliwie przebiegnie,Felice
Dzień dobry
Jak za oknem jest,to się nawet pisać nie chce.... w ogóle nic się nie chce

Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 11:24
autor: Bibi2
No proszę , wyspały się perełki
wszystkim kto potrzebuje - powodzenia
Nie komentuję tych kroków ale robi wrażenie nie powiem

,
jak przemieszczam się to bardziej kilometry do mnie przemawiają lub po prostu odległość od -do.
Uważaj Ewaszku żeby nie dmuchnęło Cię bo jak się przeziębisz to lipa z zabiegów .
Wierzę, że te inhalacje są zbawienne , za chwilę wrócisz w smog .
Re: Pogaduchy
: 27 sty 2022 12:10
autor: Nutka
No robi wrażenie Bassiu.... 10km,to to taka norma,nic wielkiego
ale 20 000 kroków,to już inaczej się odbiera
Jak człowiek trochę ponarzeka,to od razu słoneczko się zlitowało ... z przerwami wychodzi
