Re: Pogaduchy
: 09 lut 2022 09:35
Ja w niedzielę skończyłam świątecznego piernika, Basiu
przypomniałam sobie,że mam.
jak Felice wspomniała o drożdżowym
Tylko mnie się nie zawieruszył
zamroziłam kawałek, opaćkałam tylko świeżą czekoladą
No piernik ma to do siebie,że poleżeć może....jak ciasto surowe dojrzewa w lodówce ponad miesiąc
i nie spleśnieje, to tym bardziej upieczony przetrwa
Tylko na pierniki się trzeba przerzucić
Pozdrawiam Lawendziu 🖐... Grażynko 🖐
jak Felice wspomniała o drożdżowym
Tylko mnie się nie zawieruszył
No piernik ma to do siebie,że poleżeć może....jak ciasto surowe dojrzewa w lodówce ponad miesiąc
i nie spleśnieje, to tym bardziej upieczony przetrwa
Tylko na pierniki się trzeba przerzucić
Pozdrawiam Lawendziu 🖐... Grażynko 🖐