Re: Pogaduchy
: 23 lut 2022 21:40
Ja nie mam problemu z odpowiadaniem za własne słowa. Nie napisałam w tej wiadomości niczego, czego mogłabym się wstydzić. Twoja sprawa jak to odbierasz.
Upublicznianie prywatnych wiadomości jest naruszeniem tajemnicy korespondencji i ochrony tajemnicy komunikowania się i jest to prawnie chronione dobro osobiste. O aspektach moralnych nie wspominam.
Jeżeli jeszcze nie dociera do ciebie to poczytaj sobie i dopiero wymądrzaj się.
A odpowiadać trzeba niestety w moim przypadku za słowa, a w twoim z kodeksu cywilnego, bo jemu podlega naruszenie tajemnicy, która obejmuje wszystkie formy nawet te z komunikatorów.
Upublicznianie prywatnych wiadomości jest naruszeniem tajemnicy korespondencji i ochrony tajemnicy komunikowania się i jest to prawnie chronione dobro osobiste. O aspektach moralnych nie wspominam.
Jeżeli jeszcze nie dociera do ciebie to poczytaj sobie i dopiero wymądrzaj się.
A odpowiadać trzeba niestety w moim przypadku za słowa, a w twoim z kodeksu cywilnego, bo jemu podlega naruszenie tajemnicy, która obejmuje wszystkie formy nawet te z komunikatorów.