Strona 148 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 10:17
autor: Felice
Atinko nie odkładaj niczego na emeryturę bo ..... i tak nie zrealizujesz😛

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 10:26
autor: ewasz
Straper 25% poprawy to nie mało w pierwszym okresie rehabilitacji. Teraz z każdym dniem powinno być lepiej czego Ci z całego serducha życzę 👍🍀

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 10:29
autor: strapper
Dzieki 🙂
W tym wypadku to mało ( powtarzam za rehabilatantami)
Walczę dwa miesiące. Jeszcze długa droga niestety

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 12:40
autor: ewasz
Straperku jak jest poprawa choć mała jak piszesz to jest nadzieja, że z każdym dniem posuwasz się do przodu. Tak należy na to patrzeć. No cóż, każdy jest inny więc u jednych szybciej a u drugich wolniej dochodzi się do sprawności. Trzymam ✊✊powodzenia 🙂

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 12:51
autor: Atina
Felice i Ewasz :lol: :lol: ...ale pociecha ,że na emeryturze nie ma czasu .....znowu :P

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 13:23
autor: gamlog
To ja takiej emerytury nie chce :lol: :lol: :lol:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 13:38
autor: Gość
Witajcie pogaduchy :serce: :kwiat:
Ja mogłem iść na emeryturę już rok temu od 60- ki bo spełniam wszystkie warunki określone do 98-go roku. Ale nie poszedłem i mam zamiar pracować jak długo zdrowie pozwoli. Tym bardziej że mam lekką pracę a w domu to tylko będę myślał gdzie mnie boli i do jakiego lekarza się zarejestrować. Pomyślicie: "jasne, jak jest zdrowy to niech robi", ale to nie tak. Mam kręgosłup zrypany od góry aż do dołu i często mnie boli ale jak wyżej pisałem mam lekką pracę a i przebywanie między ludźmi daje pewien komfort psychiczny. :D

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 14:44
autor: Felice
Ysy przesadzasz...ja na myślenie o tym co mnie boli i na latanie po lekarzach nie mam czasu. Tyle pięknych miejsc jeszcze nie zwiedzonych,tyle książek do przeczytania,tyle radości sprawiania wnukom...jak ma się pasje to choroby nie w głowie😛
A poza my to gdzie tak po tych lekarzach polatasz jak kolejki na lata😂

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 17:13
autor: ewasz
Felice jak zawsze dobrze powie.
Oj jest wiele cudnych miejsc do zwiedzenia.
Chciałoby mi się już ruszyć i przy okazji spotkać się ze wspaniałymi ludźmi.
Mamy piękne wspomnienia z Feli i Atinką i innymi ludkami z NS-u i nie tylko.Wspaniałe i niezapomniane chwile, które uwiecznione na fotkach przyprawiają o uśmiech i radosną łezkę.
Feli, Atinko 👌💋

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 12 sie 2019 17:34
autor: forumowicz
Hej, jak mówił nasz wspaniały klasyk, jestem za a nawet przeciw :D
Ysy1, Daj się młodym wykazać, a Ty podróż i leżaczek na plaży, naprzykład :D
Straperku, wytrwałości i jeszcze raz wytrwałości.
A jeszcze Zatńczysz :kwiat:
Ja od rana tylko sufit.... :lol:
Ale mnie dopadł :roll: :D