Remik pisze:zwrot może być kilka minut i znika poza tym może to być inny rodzaj schorzenia
Ja doskonale to rozumiem, ale informacja "od tygodnia nie ma żadnych zwrotów" różni się od - np "zwroty są już nieaktualne". A informację, czy zwrot dotyczy mojego schorzenia można sprawdzić dopiero po podaniu numeru skierowania, prawda? Tak zrobiono na samym początku- 1 lipca był Polańczyk, który się nie nadawał i ok. Potem nikt mnie o skierowanie nie pytał, tylko było, że "zwrotów żadnych nie ma " .
Dziś panie nie raczyły nawet odbierać- był zwrot rano- znów Krynica, ale nie mogłam się już potem dodzwonić, bo ta p.... ani kazała mi dzwonić na inny wewnętrzny, zamiast mnie przełączyć (co wcześniej robiła) i było po herbacie.
I tak, potrafię odróżnić sygnał: zajęty i komunikat oczekiwania od komunikatu "numer nie odpowiada". Zwłaszcza kiedy dzwonię bez przerwy przez godzinę na 4 numery po kolei.
No cóż- do środy burze i trąby powietrzne, potem do 25 lipca- znaczne ochłodzenie, jak mówi TVN.

I oby prognoza się sprawdziła- będzie mi lżej na duszy podczas

:lata w mieście.
Może dostanę wreszcie ten regularny przydział jeszcze na sierpień

próby trwają.
