Zebra była , a ja po lekarzach biegałam
Grażynka wkrótce dostanie przydział
Za oknem zima , ale piękna ... taką lubię , lekki mrozik , trochę śniegu , słoneczko , bezwietrznie , pościel , pranie na tarasie
Herbatkę zostawiam


....
- Kochanie , możesz wreszcie zrobić coś innego na obiad niż gulasz ?
- Zawsze robię coś innego, ale wciąż wychodzi gulasz.
Ojciec w kuchni energicznie rozbija kotlety schabowe. Wchodzi córka z jakimś chłopakiem i mówi zaczepnie:
- Tato, to Marcin, mój nowy narzeczony.
Ojciec rzuca okiem w ich stronę i zdecydowanie mało zachwycony delikwentem , odpowiada z ironią:
- To całe szczęście, bo z Jacka już tylko tyle zostało...




