Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 sty 2014 11:43
Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 w domu?!
Na co pijany mąż:
- No masz, znowu mi się pomyliło
- Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Kowalski do kolegi - że postanowiłem z tym na zawsze skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem!
Podchodzi policjant do pijaka leżącego na ławce i pyta:
- A co to? Hotel ta ławka?
A pijak:
- A co, ja informacja jestem?
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 w domu?!
Na co pijany mąż:
- No masz, znowu mi się pomyliło
- Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Kowalski do kolegi - że postanowiłem z tym na zawsze skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem!
Podchodzi policjant do pijaka leżącego na ławce i pyta:
- A co to? Hotel ta ławka?
A pijak:
- A co, ja informacja jestem?