Re: Pogaduchy
: 28 sie 2022 09:27
Witam w ten piękny, niedzielny poranek. Jajecznica skonsumowana, czas pomyśleć o obiedzie, bo dzieciaki zjadą
Tak więc nie ma czasu myśleć o łupiącym krzyżu
Takie jakieś wyrywne żeśmy są
Trza się posiłkować olfenem, co przez 3 dni czyniłam. Dziś mogę rzec....... boli tylko tyle, że czuję iż żyję
I Chwal ducha Basiu, bo od przyszłego tygodnia zaczynam pracę jako przedszkolanka
Dostaję Księciunia na 3 dni w tygodniu. To już całkiem mnie tu nie uświadczy
Miłej niedzieli życzę i dobrych dni... uważajcie na krzyże, barki, głowy i całą resztę siebie
ewasz pisze: 27 sie 2022 16:36 Bożenka, to że jesteśmy duże jak widać to nie do końca mądre. Porywamy się bo myślimy, że damy radę a tu... ZONK![]()
A bo my to uważamy, że tylko same zrobimy najlepiej. Wszyscy inni spartolą robotę
Takie jakieś wyrywne żeśmy są
Taaaaaaaa........ Mądralińska to Ty mi powiedz, gdzie szukasz tych młodych piersi. Jakiegoś czarnego kota by się upolowało, ale młode piersi?Bibi2 pisze: 28 sie 2022 08:10 tutaj żadne olfeny nie pomogą tylko okłady z młodych piersi i "skórka z czarnego kota " ....
Wszelki duch , to i Pani Bożenka się objawiła![]()
Trza się posiłkować olfenem, co przez 3 dni czyniłam. Dziś mogę rzec....... boli tylko tyle, że czuję iż żyję
I Chwal ducha Basiu, bo od przyszłego tygodnia zaczynam pracę jako przedszkolanka
Miłej niedzieli życzę i dobrych dni... uważajcie na krzyże, barki, głowy i całą resztę siebie