Strona 150 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 19 lip 2016 22:35
autor: Betina71
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 07:14
autor: MagdaWielkopolska
Witam, wiem że miejsce nie takie , choć nazwa tematu pasuje jak ulał do mojego problemu...chodzi mi konkretnie o walizki...zaczynam się rozglądać powoli i nie wiem jakie kupić.Może konkretnie poradzicie? I jeszcze jedno pytanko - czy spakowaliście się w 1 walizkę? Ja raczej jestem minimalistką. Raz na wyjazd sanatoryjny wzięłam bardzo dużo rzeczy, połowy nie założyłam a tą druga połowę po prostu sobie prałam. Poradzicie coś?
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 07:30
autor: asiulek
Witaj Magdo

mnie nigdy nie udało spakować się w jedną walizkę

zawsze jednak jadę autem....to i nie mam problemu z bagażem

oprócz ubrań zabieram inne rzeczy, które sprawiają, że czuję się komfortowo, jeśli nie ma czajnika w pokoju, biorę, żelazko, itd, itp, zaznaczam....deski do prasowania nie biorę

pozdrawiam Cię

. Jutro

właśnie wyjeżdżam na kurację i patrzę na mój bagaż

stwierdzam, że ciuchy w tym roku zminimalizowałam i jest całkiem nieźle

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 07:53
autor: MagdaWielkopolska
Dziękuję bardzo. Super pobytu życzę

Ja niestety jestem skazana na autobus. Szukam dlatego jakiejś super funkcjonalnej i wygodnej w prowadzeniu walizki. No i takiej, która po 1 wyjeździe nie będzie do wyrzucenia (a wiele widziałam na turnusach tych nietrafionych walizek).
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 08:04
autor: asiulek
Wiem, że dziewczyny wysyłają walizki kurierem, a same jadą tylko z podręcznym bagażem, jest to wygodniejsze, zwłaszcza kiedy ma się przesiadki w podróży

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 08:36
autor: aniag
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 08:48
autor: forumowicz
Witaj Aniag

Wszystkie kobitki wyjeżdżające na kurację mają podobne dylematy

Wielkość i ciężar bagażu są ograniczone przez środek komunikacji i nasze siły fizyczne. Wiem z doświadczenia, że mój kręgosłup i stawy barkowe nie wytrzymają podnoszenia (np. po schodach) ani ciągnięcia 30 kg walizki. Już to przerabiałam i rzekłam sobie NEVER

Dlatego tym razem spróbuję wariantu minimalistycznego z wykorzystaniem ultra lekkiej walizki i plecaka. Mam wystarczająco dużo czasu, aby przemyśleć wszystkie zestawy i "niezbędniki"

Naprawdę nie warto się szarpać, bo w końcu ważniejsze jest nasze zdrowie a nie ciuchy. Przecież mądrzy ludzie mówią, że nie szata zdobi człowieka. A złośliwi twierdzą, że kobieta to nie człowiek
Pozdrawiam i życzę dobrego pomysłu na minimalny zestaw sanatoryjny

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 09:01
autor: aniag
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 09:04
autor: asiulek
Aniu, jeszcze odpoczywasz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 09:14
autor: aniag
Asiulku do niedzieli tu siedze:) wracam w niedziele wieczorkiem do domku ,a w srode jade
