Strona 150 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 10:30
autor: BozenaMat
Florciu.......... :kwiat: :kwiat: :kwiat: :serce:
Dobrze, że jesteś i ożywiasz tę naszą kamienicę. Ja przyznam się szczerze, że zaczynam cierpieć na totalny brak czasu. Ostatnio tyle różnych spraw mi się nałożyło, że takiego luzu, by robić coś dla siebie to ni hu hu. Zero. :(
Gorączka przedślubna ogarnęła Marianka......... a ja coś takiego mam w domku. Córcia zaczęła panikować, a ja razem z Nią....... 3 miesiące nerwówki..... cholerka, chyba mnie to wykończy. Ale nic. Nie dam się :D :D
I może kiedyś uda mi się wykrzesać coś z siebie, by jakieś nowe Mariankowe przygody wstawić :)

Życzę wszystkim miłego dnia...... :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 10:39
autor: ANDY12345
:lol: :lol: :lol: Bożenko to kto wychodzi za mąż ? Ty czy Córa..... nie przewidzisz wszystkiego postaw na lekki żywioł :o .... Popatrz jak to Marianek robi i weź z Niego przykład ;) :lol:
Miłego dnia życzę :) ..... wykorzystujcie pogodę bo niedługo ma padać .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 10:50
autor: BozenaMat
Andrzeju......... a broń Boże nie ja......... to córa ma tę doniosłą uroczystość, ale stresa to mamy obie :D Nie wiem która większego :D
I spontan to może tak troszkę, ale córa jest perfekcjonistką, to wszystko musi być dopięte na ostatni guziczek....... szaleństwo :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 10:53
autor: malgorzatas
Bożenko :kwiat: ja dałam radę to i ty dasz...wierzę w Ciebie...ja tą lekcję już przerabiałam...i odrobiłam zadanie domowe... :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 10:54
autor: ANDY12345
Wiem wiem, no to nie zazdroszczę....... kartka ma dwie strony, a Córa pewnie widzi sześć :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 10:55
autor: BozenaMat
Gosiu ............ A pewno, że dam radę. I tak farbę kładę na włosy, to tych parę siwych więcej.......... co za różnica :lol: :lol:

Andrzeju............ gdzie tam sześć stron. Córka widzi cały kajet :lol:

Trzymajcie się........... biorę się za jakieś zajęcia, bo czas goni :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 22:13
autor: Cygana
Dobry Wieczór ... :twisted: o widzę że nie tylko w Bagatelce szykuje się wesele :) Bozenko dasz radę, ja też to przerabiałam i tak jak Gosia dałam radę i to dwa razy... :D
Bozenko czyli wesele córki masz w maju :?: taki piękny miesiąc a tak mało osób wybiera ten miesiąc na ślub, moja córcia też miała w maju .....jakieś dziwne przesądy ....znam wiele małżeństw z bardzo długim stażem - bardzo szczęśliwych :D

Miłej soboty życzę mieszkańcom Bagatelki, zagladajacych i odwiedzających, ja jeszcze jutro do pracy ...
DOBRANOC :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 01 mar 2019 22:26
autor: Cygana

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 mar 2019 08:47
autor: forumowicz
Witajcie kochani. Wczoraj po jednym napisanym poście straciłam cały impet. Są różne zakątki forum ale tutaj wracam z przyjemnością.
Bożenko będzie dobrze. Maj jest cudowny,związek buduje dwoje ludzi a nie przesądy innych. Będę chyba średnio pomagającą córce matką...bo nie lubię wesel
Moje celowo było tak skromne. I po 17latach zrobilibyśmy tak samo. Ale doskonale Cię rozumiem. Tylko wiesz co? Daj młodym się napracować. Serio. Da się. A Ty masz cudownie wyglądać i dobrze się bawić. I oby nie 9 mają bo nie ogarniesz 😉 buziak dla Ciebie.
Dla pozostałych mogę zrobić jajecznicę na cebulce, boczku, z parmezanem na wierzchu mniam 😊
Miłego dnia Wam życzę!

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 mar 2019 09:14
autor: GIENIA
Witam Wszystkich :serce:
Czyli data ślubu ustalona :D na Florcię jak zawsze można liczycć :D o jednym tylko kochana mogłaś nie wspominać :| o tych oknach do mycia :lol: :lol: :lol: :lol: mam ich kilka :roll:

Miłego weekendu Wszystkich :serce: :serce: :serce: