Strona 14902 z 15877

Re: Pogaduchy

: 13 wrz 2022 20:38
autor: ewasz
Dobranoc, kolorowych 😴😴🤗

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:38
autor: Bibi2
Dzisiaj witam pogodnie , od razu inaczej :)
Lawendo , ja chętnie ale to tak daleko :roll:
a te grzyby drażnią mnie , wyobraźnia robi swoje

Odespałam noc i jest oki , tak wolę .
dobrego dnia Paniom życzę :)

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:38
autor: Nutka
Po śniadanku jestem,to żwawo podnoszę swoją XXL-kę i bawię się w kelnerkę :)
Wybór daję i co chcecie podaję :)
Jutro już taka dobra mogę nie być :roll:

Dzień dobry :kwiat: nawet ładne :)

Nic nie mówię,ale zabolało ,Baśka :twisted: :lol:

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:41
autor: Bibi2
No nie fochaj się Gwiazdeczko :lol:

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:44
autor: Nutka
Czy Tobie Basiu też się śnią grzyby po nocach :?:
Nie mówię o tych na dwóch nogach :roll:
Już mi się za nimi tęskni,a tu nic :( ... a tak mi się w nocy trafiały :D

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:45
autor: ewasz
Qrde, zdechła jestem dzisiaj....
Pogoda do bani, kościuchy chce rozerwać...
Łeb jak bania.... Do skichania....
Mam nadzieję, że to szybko minie...
Buziaki 😘😘🍀

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:46
autor: Nutka
Zacznij już się pakować Ewaszku,to może szybciej Ci ta niemoc minie ;)
Chodź....przytulę Cię 😘

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:48
autor: Bibi2
Nutko, śnić to się nie śnią ale tłuką się po głowie bardzo.
A jak słyszę o tym wysypie na południu i w dolnośląskim , Lawenda też mówi , że są - to mnie aż skręca ze złości :x
Z takim na dwóch nogach (kozak lub rydz) to mogłabym wypuścić się w ostępy :oops: :lol: , koszyczek by niósł :lol:

Hej Ewaszku , trzymaj się
mnie dzisiaj też główka ... boli :roll:

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:50
autor: ewasz
Kochana, wszystko poszykowane, pobojowisko w domu. Tylko wrzucić do walizki.
Jak tak na to wszystko patrzę to płakać i śmiać zarazem mi się chce..

Przytulam i ja 💕💋🙋‍♀️

Re: Pogaduchy

: 14 wrz 2022 09:50
autor: Nutka
Jak mówisz,że na południu już są,to jest nadzieja,że i moje tereny wysyp zrobią :)
Koszyczek,to ja sobie sama poniosę....nie lubię jak mi się ktoś pląta w lesie pod nogami :twisted:

Pobojowiskiem się nie przejmuj Ewciu. Wrócisz wypoczęta z wypoczynku,to ogarniesz chałpę :)