Święta, święta i po świętach.
Jedzenia zrobiło się dla całej amii a teraz trzeba się męczyć.
No nic, ugotujemy bigos i forszmak i wszystko zejdzie, a co
Gienia

I jeszcze coś na wesoło
Podczas pierwszego widzenia w więzieniu żona mówi do męża:
– W ciągu tych kilku miesięcy musisz się trochę opalić.
– Dlaczego?
– Wszystkim znajomym powiedziałam, że pojechałeś na wyprawę do Afryki.
Spotykają się dwaj sąsiedzi na ulicy.
- Czy uprawiał już sąsiad seks we troje?
- Jeszcze nie.
- A chce sąsiad?
- Oczywiście!
- To biegnij pan szybciutko do domu.

Miłego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy



