Strona 1500 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 09:03
autor: GIENIA
Ale sobie poczytałam :D kilka stron mnie nie było :lol: :lol:

Witam Renatkę :serce: i Wszystkich już mi znanych Ludków :serce:

................
:twisted:

Siedzą sobie 3 starsze panie na werandzie. Jedna z nich jest przygłuchawa.
Pierwsza mówi:
- Za moich czasów, za 5 centów można było kupić taaakiego ogórka (I tu gestem pokazała od łokcia do końca palców)
Druga mówi:
- Tak, masz rację, pamiętam i taakie 2 cebule po 3 centymetry każda (tu dłonie splotła w ogromną kule)
Trzecia, ta głuchawa wreszcie zabiera głos i mówi:
- Nie mogę dosłyszeć o czym rozmawiacie, ale pamiętam chłopaka, o którym mowa...

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 09:35
autor: alutka 114
Dobre :lol: :lol:
Witaj Gieniu, dawno Cię nie było ;)
Mówią, że zakupy mogą poprawić humor - byłam, kupiłam ziemniaki - nie pomogło ;) Dzięki Gieniu, ale się uśmiałam :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 09:36
autor: Duszyczka
:lol: :lol: :lol: I sprawa jasna :lol:
Witaj Gieniu ❤

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 10:44
autor: ANDY12345
Przedruk od Nutki :kwiat:

Był piątek. Wstałem o 9.00 i schodziłem po schodach z nadzieją, że żona przywita mnie prezentem, złoży mi życzenia. Niestety, tak się nie stało i zapomniała o moich urodzinach, z trudem mi odpowiedziała ''Dzień dobry'' i podała przypaloną jajecznicę. Miałem nadzieję, że dzieci przynajmniej będą pamiętać, a jedyne co zrobiły, to powiedziały, że chcą kieszonkowe. Ach. Wyszedłem strasznie przygnębiony do pracy. Gdy wszedłem do biura, uśmiechnięta sekretarka powiedziała ''Dzień dobry, szefie -
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO''.Czułem się szczęśliwy, że ktoś o mnie pamiętał. Siedzę w pracy już kilka godzin, nagle moja sekretarka zapukała do drzwi i spytała czy nie pójdziemy na miasto coś zjeść i uczcić ten dzień. Tego właśnie potrzebowałem i szybko się zgodziłem. Poszliśmy jednak na drinka do baru, wypiliśmy trochę martini. Wracając do biura moja sekretarka zaproponowała, byśmy zostawili pracę i poszli do jej mieszkania. Kiedy weszliśmy do niej, zdjęła płaszcz i powiedziała: Szefie, jeśli
nie masz nic przeciwko, na chwilę pójdę do sypialni, ale zaraz będę z powrotem'' Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła niosąc ogromny tort urodzinowy ... razem z moją żoną i dziećmi, dziesiątkami moich przyjaciół i współpracowników, wszyscy śpiewają "STO LAT, STO LAT''
A ja [cenzura] po prostu siedziałem na tej kanapie...
Nagi, zakładając prezerwatywę.

No i kto się pisze na urodziny ;) :lol: :lol: :lol:
:serce:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 10:59
autor: alutka 114
Niezapomniane urodziny :lol: A miało być tak przyjemnie :twisted:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 11:39
autor: Duszyczka
Ale wpadka .... :shock: :lol: Wymarzone urodziny. :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 11:48
autor: ANDY12345
Bo powinien trzymać ręce na sekretarce a nie ............ :lol: :lol: :lol: , interesu trzeba pilnować ale tak dosłownie ? ;)
:serce:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 12:39
autor: Duszyczka
Życie płata figle....Raz bardziej zabawne a raz trochę mniej. :D
Ysy.....puk puk. Jesteś? :roll: Bananowca właśnie wstawiłam do piekarnika.Od razu podwójna porcja :) Miałam problem z bananami.Wymiotło je z Białego chyba przez pająki i inne używki :roll: .Kupiłam niezbyt dojrzałe.Piekę w dużej blasze.Nikt u mnie nie lubi brzegów. ..tylko teściowa.Głupio ją karmić tylko piętkami. :mrgreen:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 12:50
autor: alutka 114
A ja lubię piętki, pewnie dlatego, że jestem teściową :lol: . Dodatkowo jak lukier zastygnie robi się pyszna skorupka 😋
Ysy gdzieś zaginął 🤔

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 12:52
autor: ANDY12345
Apetyt Go połknął :lol:
:serce: