Strona 16 z 894
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 23 gru 2014 16:16
autor: Ramona2
Atina i tego się trzymajmy
Pozdrawiam
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 26 gru 2014 10:49
autor: czapi
Wszystkiego Naj po Świętach oraz Do Siego Nowego Roku,ciekawe ile jeszcze świąt spędzimy w tym wątku wspólnie ??
[link]
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 26 gru 2014 15:30
autor: Ramona2
Witaj
Myślę, że tylko jedne te w 2015 .
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 26 gru 2014 18:51
autor: Princi
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 27 gru 2014 15:33
autor: Ramona2
Pricni z racji Świąt Bożego Narodzenia pomyślałam tylko o nich , a nie pomyślałam o Świętach Wielkanocnych
Pozdrawiam
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 27 gru 2014 16:35
autor: Princi
Ramona

nie napisałam tego żeby Tobie coś wytykać

i pewnie w tym momencie pomyślałabym tak jak Ty

Ramona miłego wspólnego czekania na upragnione góry

pozdrawiam

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 27 gru 2014 17:41
autor: Ramona2
Princi nie jestem osoba obrażającą się, ale wcale nie odebrałam tego, że mi coś wytykasz. Mój pierwszy impuls był taki jak napisałam
Pozdrawiam wszystko jest ok.
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 27 gru 2014 18:29
autor: Princi
Ramona

kamień z serca

ja napisałam z żalu,że to jeszcze tak długo do wymarzonego wyjazdu w góry

a teraz spokojnie ustawiam się za Tobą w kolejkę

pozdrawiam

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 27 gru 2014 19:16
autor: Ramona2
Princi ja najchętniej jeździła bym co roku , ale niestety nie ma takiej możliwości , chyba, że prywatnie.
Princi ja mogę z Tobą stać obok , nie musisz stać za mną. Ciekawe która z nas dostanie wcześniej skierowanie do sanatorium , a i gdzie to też dla mnie ważne.
Pozdrawiam
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 27 gru 2014 19:58
autor: Princi
Ramona moje skierowanie wpłynęło do NFZ w październiku i oczekuje na ocenę lekarza ........czyli na numerek do kolejki

a potem......jakieś dwa lata i GÓRY
osobiście staram się chociaż raz do roku lecz nie zawsze się udaje

pozdrawiam