Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
też tak uważam, dlatego nie przeszkadzają mi pływające płatki owsiane albo kasza manna w zupie, zwyczajnie mleko ze śniadania zostało źle przecedzone przy zaprawianiu zupy
Ja osobiście lubię na śniadanie zupę mleczną lub jakieś płatki na mleku. To co nam podawano to było mleko jako popluczki nikt tego nie zjadł bo było ohydne w smaku. Zostawało na stole do kolacji a nuż komuś się zachce. Po co w takim razie ktoś podaje? Nie wiem ale na pewno szkoda czyjeś pracy i kasy.
Ale , ale trzeba zamknąć oczka, zatkać nosek i będzie ok.Tak na serio ,to i w domku jak zostaje mięsko z rosołku to robię krokieciki a z włoszczyzny sałateczkę , z ziemniaczków kopytka, a gulasz przerabiam na niby zupę gulasz dodając składniki.Nie stosuje się obecnie zbierania z talerzy i przerabiania na następne potrawy. Te nasze ziemniaczki w kolacyjnych sałatkach to ziemniary nie naruszone z kotła.Zbyt duże kary powstrzymały sposoby z czasów kartkowych
dokładnie tak jak piszesz, przecież w naszej domowej kuchni często stosujemy triki typu - co zostało z obiadu to przetwarzamy na danie kolacyjne - i coś się dzieje złego ??? nieeeeee - potem jedziemy do sanatorium i ..... narzekamy na wszystko co nam podsuną pod nos ..... a zresztą o gustach się nie dyskutuje (kulinarnych także), jednym smakują krewetki a innym kaszanka (wielokrotnie tu napiętnowana)