Powiem to co powtarzałem nie raz. Ludzie chorzy, tacy jak Putin, cyniczni egoiści rodzili się i będą rodzić nadal. Systemy totalitarne, pod przykryciem jakiejś demokracji jak Chiny, Rosja, będą działać i rządzić światem, z powodów naturalnego dostępu do surowców. Wojny będą, ponieważ zawsze znajdzie się ktoś, kto wznieci iskrę w pobliżu pokładów gazu i ropy.
Jak wiadomo, największe fortuny lokowane byly w największych bankach w krajach całego bogatego świata. Krew zalewa, jak słyszę że ów bogaty świat odbuduje Ukrainę, którą wcześniej pozwolił zniszczyć. I to wszystko w granicach prawa. Myślę że niedługo wszystko wróci do normy, jeśli można to nazwać normą. Obecny świat jest światem egoizmów społecznych i narodościowych. A to co powinno być widać i słychać, udajemy że nie ma.
Czy musi dojść do wojny, by zauważyć jak na sąsiednim kontynencie rośnie kolejne zagrożenie nuklearne? Jeszcze bardziej nieobliczalne niż Rosja?
Ech, świecie ubogi,
tyranów rodzisz,
niewinne dzieci które we własne progi,
wejść mogą kolejne egoizmy płodzisz...
A świat to my...Kto nam dołki kopie?
Ostatnio widziałem filmik kręcony prywatną kamerą . Jakiś przystojniak opowiadał ludziom jaka to zła jest Ukraina, że to twór sztuczny, itd.
Szkoda gadać...
Miłej Niedzieli
