O wszystkim i o niczym

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Zosia »

Ogrodniku, przedawkowała może nie ale towarzystwo już nie te ;) :? a na nowe już nie ma ani czasu ani chęci :( ale spacerek był . Cichutko, spokojnie , Kołobrzeg pieknie oświetlony .... a tu o powrocie już myśli nachodzą :(
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9717
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Kleinehexe »

Kleinehexe pisze: 17 maja 2022 21:54
malgorzatas pisze: 17 maja 2022 13:54 Kurczę czy u Was też tak jest ....żółte balkony,parapety,okna opylone. ..no masakra :shock:
U mnie to samo. To brzozy tak pylą, a właściwie pyliły. Wydaje mi się, że już przestały, tylko pyłek nadal zalega.
Dodam jeszcze, że zaczęły pylić sosny, więc zamienił stryjek siekierkę na kijek. Alergikom życzę wytrwałości i jak najszybszych opadów deszczu.
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: malgorzatas »

Dzień Dobry :kwiat:
Takich ładnych kubeczków u mnie nie ma ale tez przyszłam z kawą i herbatą...te tez są niczego sobie :) Milego dnia

Obrazek
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: ewasz »

Dzisiaj to herbatka...
Trza się kurować...
U mnie przed oknem mam te "pylaki" tragedia...
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9717
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Kleinehexe »

Ewasz, u mnie wokół domu też same pylaki. Przestałam się tym pyłem przejmować, pomyję wszystko jak skończą swoją działalność. :D Na szczęście nie mam alergii, więc mogę mieć luz, ale współczuję alergikom. :(
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Felice »

Hejka dla wszystkich.
Małgoś za kawę dziękuję :kwiat:
Zaraz biegnę do biblioteki po nowe rzeczy do czytania. Trochę spraw nagromadziło się i trzeba to ogarnąć.
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28116
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 8 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Princi »

Haj dzień dobry :) słońce świeci, przychówek rozrabia to ja do tej kawy i herbatki dorzucę ciasteczko
Miłego dnia dla wszystkich :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13174
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 159 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Atina »

Od jutra 2 dni upałów i znowu zimniej ...nieźła huśtawka pogodowa :roll:
Suszaaaa straszna trzeba się z tym już oswoić :?
Póki co słońce maj patki śpiewają na całego :)
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28116
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 8 razy

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: Princi »

Atinko na Urokliwym Zadoopiu też huśtawka pogodowa. Ale są też dobre strony . Co dzień rano i wieczorem "biegamy" z kwiatami w doniczkach.....w ramach rehabiitacji ;) :lol: :lol:
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: O wszystkim i o niczym

Post autor: ogrodnik »

Zosia pisze: 17 maja 2022 22:51 Ogrodniku, przedawkowała może nie ale towarzystwo już nie te ;) :? a na nowe już nie ma ani czasu ani chęci :( ale spacerek był . Cichutko, spokojnie , Kołobrzeg pieknie oświetlony .... a tu o powrocie już myśli nachodzą :(
Tak, wiem i też zauważyłem to w ubiegłym roku w Lądku. W ciągu trzech tygodni opuściłem dwa wieczory z tańcami. Zmęcznie czy przedawkowanie :D
Młodzież nie bawi się na potańcówkach. A samemu trudno. Było piwko i spacer w drodze powrotnej.
A Kołobrzeg, jakoś daleko mi do niego. Przedawkowany chyba... :D
Pozdrawiam wszystkich z rana. :kwiat:
ODPOWIEDZ