Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Witam
No i niestety Urszula61 słowa nie dotrzymała
tak jak to robi 80 procent na forum ,jadą i błagają o opinie
i pózniej za rok ponownie jadą do sanatorium i pytają
przykre to ale prawdziwe
Dzień dobry. Urszulą nie jestem, ale chętnie podzielę się wrażeniami po moim pierwszym pobycie w sanatorium. Po niedługim oczekiwaniu - 9 miesięcy z NFZ dolnośląskiego - otrzymałam skierowanie do Nauczyciela w Szczawnicy od 1. do 22. grudnia 2023. Termin, miejsce kompletnie mi nie po drodze, choć ostatecznie stwierdziłam, że jak zimą, to właśnie w góry. Natura zrobiła cudną niespodziankę, przez około dwa tygodnie otoczeni byliśmy baśniową aurą - udało się nawet zrealizować marzenie z dzieciństwa kuligu saniami, z pochodniami, zakończonym ogniskiem z kiełbaskami i grzańcem, a przy tym w towarzystwie górala, sypiącego żartami z rękawa:)) Szczawnica, okolice, możliwości wycieczek kapitalne, od wąwozów zaczynając, poprzez spacery po Szczawnicy, wjazd na Palenicę i piękne widoki panoramiczne, wycieczki, m.in. do Zakopanego, na Słowację, kończąc na przecudnych termach w Chochołowie i Białce Tatrzańskiej. I to jeszcze nie wszystko. Możliwości spore. Natomiast sam ośrodek sanatoryjny pozostawia do życzenia. Hole, korytarze, stołówka nawet estetycznie udekorowane, schludnie wyposażone. Co niektórzy mieli szczęście i załapali się na odremontowane, schludne pokoje (parzenice na zasłonach cudne!). I proces postępuje, kolejne pomieszczenia remontują. My, niestety, mimo że przyjechaliśmy dzień wcześniej, nie mieliśmy takiego szczęścia. Drzwiami balkonu wiało, podłoga z dziurami, zarwane jedno z łóżek, a przy tym pani sprzątaczka "szmacąca" tylko rynek pokoju... Pod łóżkami koty fruwały, ale odkurzacz przed każdym pokojem pani stawiała, a jakże! Na szczęście łazienka była tzw. "osobista" i gorąca woda bez ograniczeń, za to o papier toaletowy stale trzeba było prosić. Pani na recepcji również okazała się dziwnie nieprzyjazną i zanim zaczęłam mówić, kazała mi milczeć i słuchać, co ona ma do powiedzenia. Za telewizor 50 zł, za parking 200 zł, za dobę wcześniej 320 zł za pokój dwuosobowy, za opłatę uzdrowiskową 160 zł (wieczorem strach otworzyć okna - smog piekący...). Jedzenie monotematyczne, ale smaczne, za to prowianty w dniach wycieczek to jakaś farsa... Ale i tak panie z kuchni starały się bardzo, i bywało, że słodkości do kolacji zaserwowano. I jak to zwykle bywa, równowaga musi w końcu zaistnieć. Zatem trafiłam na przecudną panią doktor Annę, gotową na konstruktywną rozmowę, dobranie odpowiednich zabiegów, a nawet zmianę. Sympatyczni i uśmiechnięci są fizjoterapeuci, z którymi można naprawdę się dogadać, np. co do przesunięcia zabiegu. Generalnie dużo zależy, jak sobie sami zagospodarujemy czas. Pensjonariusze na moim turnusie kapitalni, większość rozmowna, uśmiechnięta, pomocna, a "przydzieleni" do stolika towarzysze, to już strzał w dziesiątkę. Reasumując, to był fantastyczny pobyt, w w przepięknym krajobrazie Pienin. Rewelacja!:))
Pod moim niebem bardzo dziekuje ci za opinie z tego obiektu ,czekam prawie 2
lata ,i sie doczełkaem .no i moje sugestie stwierdzam ze tam nic sie tam prawie
nie zmieniło ,ja byłem latem ze zwrotów i nie żałuje ,tak jak piszersz okolice sa piekne
a szczegulnie zima tak jak piszesz ,imam pytanko zorganizowaliscie se wieczorek
zapoznawczy ,jak ja byem to sam to musiałem zorganizować,i jeszcze jedno pytanko miałaś
zabieg ,picie wody ,ja coi dziennie a zima to chyba masdakra z tej górki schodzić,
jeszcze raz wielkie dzieki tym bardziej e widze że jeste tu pierwszy raz
na forum wsztstkiego dobrego w 2024
wiktor64 pisze: 30 gru 2023 21:32
Pod moim niebem bardzo dziekuje ci za opinie z tego obiektu ,czekam prawie 2
lata ,i sie doczełkaem .no i moje sugestie stwierdzam ze tam nic sie tam prawie
nie zmieniło ,ja byłem latem ze zwrotów i nie żałuje ,tak jak piszersz okolice sa piekne
a szczegulnie zima tak jak piszesz ,imam pytanko zorganizowaliscie se wieczorek
zapoznawczy ,jak ja byem to sam to musiałem zorganizować,i jeszcze jedno pytanko miałaś
zabieg ,picie wody ,ja coi dziennie a zima to chyba masdakra z tej górki schodzić,
jeszcze raz wielkie dzieki tym bardziej e widze że jeste tu pierwszy raz
na forum wsztstkiego dobrego w 2024
Stefanio tak jak piszesz tam sie nic nie zmienia i sie nie zmieni
tak jak piszesz ,ja jechałem ze zwrotów ,wolałem jechać do szczawnicy
niż do wienca ,teraz czekam na przydział z NFZ pod koniec stycznia bede wiewdział
i chyba mnie zastanie marzec,troche szkoda liczyłem na kwiecie to na tyle
Witam wszystkich
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem ten temat od dechy do dechy za jednym zamachem
Dzisiaj się dowiedziałem że będę w Nauczycielu latem.
Liczę że spotkam tam fajnych ludzi takich jak Team Wiktora
Może kogoś kto tak jak ja jedzie tam z plecakiem,kijkami i butami trekingowymi.
Dzięki za wszystkie informacje i podpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie
Pogodny62 dzieki że zajżałeś do mojej relacji z przed 2 lat ,robiłem
to dla was zeby mieć pojecie jak tam jest,chyba że coś sie zmieniło
mysle że lubisz sałatki bo tam były rano i na koplacje do znudzemia
im prosze napisz pare słowek moe być tu w tym temacie a termin super
i oklica boska to na tyle