Strona 16 z 42
Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 20:55
autor: Sloneczko
kruszynka pisze:Witaj Anusia tak prawie półtorej godziny

3 odcinki ,po ok godzinie zrobiono mi przerwę na parę min masażu ręki ponieważ ból był nie do przejscia ,a zaczęła boleć po jakichś 30 min ale dałam radę.Natomiast końcówkę juz zrobiliśmy za jednym podejściem ...........ups ale ledwo ponieważ ręka ponownie zaatakowała.Ten akurat miał zamknieta całą kapsułe ,oczywiście z końcówką otwartą na nogi.
Dla mnie nie jest problemem to ,że kapsuła bardzo wąska i niska

to pipka ,ja umiem oddychac w takim pomieszczeniu nie denerwuję sie etc ,ale ból ręki ułożonej wzdłuż ciała był nie o zniesienia.
Ale nawet nie drgnęłam ,ale to był maraton,jednak
Ponieważ koszt całości 750 zł a dostałam upust 50 zł

a poszczególne odcinki 3 po 350 więc .......poszłam na całość tym bardziej że ja muszę znależc przyczynę bólu ręki ,ponieważ barek odpuscił kregi szyjne też a ręka nic kompletnie po takim 3 krotnym leczeniu .

Kruszynko

......ja wiem jaka przyczyna tego bólu

....tez to mam...

Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 20:58
autor: forumowicz
Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:00
autor: Sloneczko
Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:02
autor: anusia153
Ja też nie mam klaustrofobii , ale samo leżenie nieruchomo spowodowało taki ból , ze łzy mi same leciały i ten huk , zatyczki nie pomagały w otwartym rezonansie na pewno nie ma takiego hałasu
Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:09
autor: forumowicz
Nic Anusia mi nie przeszkadzało w pewnym momencie bym nawet chyba usnęłła ponieważ ból nie dał mi spać w nocy dzisiaj

ale ból reki był straszny
ja miełam koreczki do uszu i takie fajne mieciusie koła na uszach do usztywnienia głowy wiesz o czym mówię? Dlatego piszę w sposób zamierzony by inni też coś z tego opisu wyniesli .Jak by mnie reka nie bolała ok mogłabym wytrwać bez przerwy ,ale tak nie.Natomiast otwarta kapsuła jak najbardziej dla osób z klaustrofobią.Ja nie mam problemów bo lubie poleżec w solarce

Tylko tam jest sporo miejsca

Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:11
autor: forumowicz
Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:18
autor: forumowicz
anusia153 pisze:Ja też nie mam klaustrofobii , ale samo leżenie nieruchomo spowodowało taki ból , ze łzy mi same leciały i ten huk , zatyczki nie pomagały w otwartym rezonansie na pewno nie ma takiego hałasu
]
Anusiu my jesteśmy takie chore

a Słoneczko zdrowaśnie rozrabia

Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:21
autor: anusia153
Kruszynko a to wiadomo kto bardziej bardziej

Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:25
autor: forumowicz
Oj tak Anusiu tak

Re: Kręgosłup szyjny
: 07 kwie 2014 21:26
autor: Sloneczko