Strona 16 z 26
Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 09 paź 2014 21:06
autor: forumowicz
Witaj jacky6

Widzę że kroi się urlopik

Tak ,tak , po kuracji sanatoryjnej jak najbardziej wskazany wypoczynek

Wypoczywaj i wracaj na ten forumowy

szlak.....Pogody życzę

Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 09 paź 2014 22:30
autor: Felice
A czy wiecie co znaczą imiona w nazwach poszczególnych obiektów uzdrowiska?
Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 10 paź 2014 10:15
autor: jacky6
Alice pisze:A czy wiecie co znaczą imiona w nazwach poszczególnych obiektów uzdrowiska?
znalezione w necie...
... w latach pięćdziesiątych, kiedy funkcję dyrektora Uzdrowiska pełnił Adam Rosenberg nadano poszczególnym sanatoriom imiona ordynujących w nich lekarzy. Widnieją zatem szyldy: dyrektora ADAMA Rosenberga, BARBARY i jej męża , lekarza naczelnego STANISŁAWA Winciorków, URSZULI Szeloch, JÓZEFA Sójki, JANA Meisla...
cieszy mnie, że Alicja podtrzymuje ciepłą atmosferę w relacji...
zasmuciła ruina sanatorium Barbary...
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 10 paź 2014 11:11
autor: Felice
Jacky,książka pana Ciężkowskiego o Lądku jest skarbnicą wiedzy o tym miejscu.
Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 26 paź 2014 22:12
autor: jacky6
wróciłem szczęśliwie ...
aeroplan wylądował bez piany na pasie ...
nazwisko kapitana nieznane ...
na pewno nie Imć Wrona...
od jutra wznowienie relacji...
Lądeckie migawki z Adama ...
: 27 paź 2014 23:03
autor: jacky6
Adam – wart jest spaceru wewnątrz – ja wykorzystałem wolny czas w oczekiwaniu na zabiegi.
[ obrazek zewnętrzny ]
Oto hall główny …
To znaczy się jego fragment - czyli przejsciówka na zabiegi.
Nie sposob się zabłądzić.
Mający trudności z poruszaniem się przemieszczali się przy pomocy windy.
Na początku też doprowadzała ich siostra.
Potem już sobie sami radzili i to z pożytkiem dla aktywizacji samodzielnego bytowania.
[ obrazek zewnętrzny ]
Jadalnia – albo „wydawalnia” posiłków.
Nie wiem w jakim stanie docierały z kuchni dowożone autkiem ale głosów narzekania nie odnotowano.
[ obrazek zewnętrzny ]
Hall widziany z góry.
Za plecami drzwi do sali gimnastycznej, tamże chodziła na ćwiczenia Maryla.
Mnie zaś się rzucił w oczy żyrandol, ponoć pewien pan prezydent dostrzegł jego urok i nakazał skopiowanie dla potrzeb swojej siedziby.
Są też tacy którzy twierdzili, że było akurat na odwyrtkę.
[ obrazek zewnętrzny ]
Hall widziany z boku, czyli tymczasowa poczekalnia do basenu Adamowego.
To z tamtego stolika pewien kuracjusz przez pomyłkę podprowadził kartę zabiegową Maryli.
A jak się potem sumitował…
Sknera, nawet kwiatka nie kupił ani na kawę jej nie zaprosił.
Pewnie do tej pory żałuje.
[ obrazek zewnętrzny ]
Hall widziany też z boku ale to jest bodaj stara poczekalnia.
Akuratnie, jak tam zaglądałem – była nieźle porąbana w czasie remontu.
Tuż obok robotnicy modernizowali na fest „metro” czyli tak zwane WC.
[ obrazek zewnętrzny ]
Hall widziany na stronie FB Uzdrowiska Lądek Długopole już po remoncie.
Teraz jest tam punkt planowania zabiegów.
[ obrazek zewnętrzny ]
I jeszcze raz Stanisław – miesiąc po mojej bytności – ta fotografia również została ściągnięta ze strony FB Uzdrowiska.
Widać jak przez miesiąc czasu robotnicy odwalili kawał dobrej roboty przy elewacji.
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
PS - słowo się rzekło - kobyłka musiała stanąć u płota - chociaż jestem nadzwyczaj zmęczony pierwszym dniem pourlopowym i nadganianiem zaległości w pracy - to z wielką przyjemnością powrociłem wirtualnie do Lądka...
CDN...
Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 27 paź 2014 23:29
autor: ewasz
Jacky6, czy to jest była poczekalnia, wypoczywalnia w "Adamie" na lewo od basenu, gdzie odbywają się ćwiczenia ?
Jak ja byłam to właśnie zaczynał się remont.
Pozdrawiam

Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 27 paź 2014 23:34
autor: ewasz
Re: Lądecka kuracja jacky [email] maryla AD 2014...
: 27 paź 2014 23:43
autor: ewasz
Jacky6, szczerze mówiąc to żeby wypocząć po gimnastyce w basenie to trzeba mieć trochę więcej czasu do następnego zabiegu. Miałam tylko pół godziny i to w innych obiekcie. A jak to wygląda zimową porą ? Przecież te ciuchy trzeba zdjąć a potem na wilgotne rozgrzane ciało nałożyć i przemieścić się jeszcze do innego obiektu
Myślę, że biorą to pod uwagę planując zabiegi
