Strona 151 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 09:16
autor: forumowicz
Aniug, ale moja walizeczka ma rozmiary bagażu kabinowego (w samolocie, a nie w kabinie prysznicowej :lol: ) i sama waży tylko 1,5 kg. Pomieści najwyżej 15 kg, najlepiej zassanych w próżniowych workach. Tylko, że potem trzeba prasować, a tego nie lubię, oj nie lubię. Plecaczek w zależności od zawartości 5-7 kg. No może jeszcze jakaś podręczna torebeczka typu chlebaczek. Każdą rzecz z osobna podniosę bez problemu. Kiedyś jeździłam z dużą bezdenną walizą :evil: Przecież przez 3 tyg. można żyć trochę inaczej i bez pewnych rzeczy (np. 10 tej pary butów i 5 kiecki) można się obejść. Ma być praktycznie i lajtowo. Zresztą i tak nikt nie będzie pamiętał, co miałaś na sobie wczoraj, a tym bardziej nie zwróci Ci uwagi, że masz tylko 2 sukienki na zmianę na tańce. No, może 3 :lol: Moja wola, mój komfort. 8-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 09:17
autor: MagdaWielkopolska
Jeśli chodzi o mnie to ja nie boję się że nie spakuję się w jedną walizkę. Bardziej chodzi mi o to czy możecie mi polecić walizki konkretnej firmy, żeby były trwałe. Co do pakowania ja opracowałam odpowiedni sposób "załadunku" :-) Ubrania po prostu roluję i zabiera to zdecydowanie mniej miejsca. O dziwo ubranie nie gniecie się prawie wcale. Żelazka dostępne są zazwyczaj na recepcji ośrodka,tak więc nawet jeśli się coś zagniecie to problemu z tym większego nie ma :-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 09:22
autor: forumowicz
Magda, firmowe walizki z reguły są wściekle drogie. Ja mam walizkę z włókna węglowego z 10 letnią gwarancją, nabytą w Londynie. Firmy nie pamiętam, na razie czeka na pawlaczu. Oczywiście walizka, nie firma ;) No i polecam worki próżniowe. Można zaoszczędzić połowę przestrzeni w walizce. Pakowanie na drogę powrotną należy uzgodnić z pokojową (w celu udostępnienia odkurzacza do zasysania)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 09:39
autor: aniag
Cierpliwa dzieki Twoim wpisom juz jestem przekonana wywale wszystkie ciuchy i jeszcze raz sie zapakuje ,potrzebuje takiego kopa zeby mi ktos dal :lol: :lol: :lol: rzeczywiscie po co mi tyle ubran zwlaszcza nad morzem ,ale jesli chodzi o buty nie zrezygnuje z tych 9 par bo naprawde nie mam ktorych wypakowac ,wszystkie sa niezbedne :lol: :lol: :lol: Cierpliwa tylko jeszzce jedna sprawa nie jestem malutka wiec sila rzeczy moje ciuchy zajmuja wiecej miejsca niz filigranowej kobietki :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 09:51
autor: forumowicz
Nie wiem, kiedy i dokąd konkretnie się wybierasz, ale latem i tak potrzebujesz 1 kurtki przeciwwiatrowej i przeciwdeszczowej, 1 polar, 2 pary spodni - długie i 3/4), 2 sukienki na zmianę na tańce, jakiś sweterek na sukienkę, T-shirty, bielizna, 2 kostiumy kąpielowe na zmianę (na zabiegi/plażę). Reszta wg uznania ;) Cieszę się, że moje argumenty chociaż trochę pozwolą Ci zredukować zawartość walizki. Zresztą, jeżeli na miejscu okaże się, że brakuje Ci tego czy owego, to przeżyjesz jakoś do powrotu do domu (albo dokupisz). Tylko ślimak zabiera ze sobą cała domek :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 09:55
autor: aniag
o nie nie ,mowy nie ma o dokupywaniu nieczego nie ma takiej opcji :lol: :lol: :lol: ale napewno wyjme kilka rzeczy jak wroce do domku

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 11:51
autor: Remik
już nie długo bo tylko80 dni więc warto się przypomnieć yeah .... :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 12:00
autor: aniag
:lol: :lol: 80 dni zleci szybciutko

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 12:10
autor: MagdaWielkopolska
A u mnie 60 :-) Szkoda że dopiero w tym roku dowiedziałam się że istnieje takie coś jak wyjazd z ZUS...
Tak więc w tym roku wyjazd z ZUS-u a w przyszłym roku na jesień wyjazd z NFZ-tu...
Już nie zamierzam odpuszczać sobie wyjazdów i na zmianę będę jeździć z NFZ i ZUS.
A co...należy mi się :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 20 lip 2016 12:20
autor: aniag
Tak magda trzeba jakos ratowac swoje zdrowie :D