Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 20 lip 2016 09:16
Aniug, ale moja walizeczka ma rozmiary bagażu kabinowego (w samolocie, a nie w kabinie prysznicowej
) i sama waży tylko 1,5 kg. Pomieści najwyżej 15 kg, najlepiej zassanych w próżniowych workach. Tylko, że potem trzeba prasować, a tego nie lubię, oj nie lubię. Plecaczek w zależności od zawartości 5-7 kg. No może jeszcze jakaś podręczna torebeczka typu chlebaczek. Każdą rzecz z osobna podniosę bez problemu. Kiedyś jeździłam z dużą bezdenną walizą
Przecież przez 3 tyg. można żyć trochę inaczej i bez pewnych rzeczy (np. 10 tej pary butów i 5 kiecki) można się obejść. Ma być praktycznie i lajtowo. Zresztą i tak nikt nie będzie pamiętał, co miałaś na sobie wczoraj, a tym bardziej nie zwróci Ci uwagi, że masz tylko 2 sukienki na zmianę na tańce. No, może 3
Moja wola, mój komfort. 