Strona 151 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 mar 2019 09:23
autor: ANDY12345
Witajcie i zdrowo się trzymajcie... a co do przesądów, pewien przesądny góral szedł górską ścieżką nad przepaścią. W pewnym momencie czarny kot przebiegł mu drogę a wtedy góral zrobił krok do tyłu....... przesądni zawsze dopną swego :lol: :lol: :lol: . Nie mówcie makabra..... bo i tak nie wiem co się z nim stało ;) :o .
Pogoda z rana Nas nie rozpieszcza ale słonko próbuje coś zerkać.... miłego dnia i wypoczynku :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 mar 2019 09:36
autor: malgorzatas
Witam Bagatelkę :kwiat: :D
U mnie słoneczko jeszcze świeci ale na dworze chłodno 3 stopnie ciepła...
Dzisiaj czeka mnie uczta sportowa...od popołudnia do wieczora siatkóweczka...trzeba zabrać się szybko za obiad i potem tylko cieszyć oko.... :D chyba nawet na kijki nie pójdę... ;)

Miłego weekendu dla wszystkich :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 mar 2019 09:44
autor: BozenaMat
Oj zrobiłam trochę zamieszania.... :oops: .... Ja mam imprezę równo w połowie czerwca. Tak więc impreza Marianka, a później szał u córci.
I w sumie to jestem tylko jako to "ciało doradcze". Młodzi wszystko sami załatwiają, niech mają w tym radość, niech scala się Ich więź przy różnych załatwianiach. Ja mam tylko za zadanie ubrać dom i wspomagać (być przy przymiarkach sukni, degustować tort... itp). Wszystko inne to tylko dowiaduję się, co załatwili i jakie załatwili. Stres jest tylko z powodu wyfrunięcia pierwszego pisklęcia z gniazda :) Ale dam radę.... no bo kto jak nie ja? Wieczna optymistka? :D :D

Miłego dnia życzę..... :) A ja o 7,30 miałam już poranny bieg :D Trzeba było dać wytyczne co do rozwożenia ziemi na ogród u córy :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 mar 2019 21:38
autor: Cygana
Dobry wieczór Wszystkim :kwiat:
muszę tu zajrzeć chociaż na chwileczkę, widzę że wszyscy byli z rana ...ważne że byli :D Bozenko ja też robiłam za ciało doradcze a i tak zawsze nazbierało się wszystkiego a musiało być zapiete na ostatni guzik,bo moje dzieci tak lubią i ja też. ...pomimo że z domu wprowadziły się już jak były na studiach to praktycznie już nie wróciły do domu ,ale do ślubu po błogosławienstwie wychodziły z domu rodzinnego ,cały tydzień cwiczyłam przemowę a tu klucha w gardle ,łzy i klops ..., też pięknie przystroiłam dom,na szczęście pogoda do tego dopisała .A syn rok temu slubował też wielkie przeżycie ale już z domu rodzinnego synowej....
Jutro leniuchuje na całego ...czego i Wam życzę DOBRANOC :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 mar 2019 08:33
autor: ANDY12345
Pozdrawiam wszystkich.. leniuchować jak można, a mnie świt budzi :) ... słoneczko wychodzi to może nie będzie tak źle, ale w tygodniu zapowiadają opady zwłaszcza na wschodzie.
Miłego poranka nawet jak się zacznie w południe :lol: :lol: :lol: i dużo słoneczka :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 mar 2019 09:38
autor: forumowicz
Dzień dobry! Mnie obudziło słoneczko. Dobudził spacer bo powiewa chłodem. Stoję nad kuchnią..rosołek pyrka, żeberka zaraz wrzucę do piekarnika. Dzień będzie zabiegany bo za punkt honoru na dzisiaj postprzątanie grobów. Czasu tak niewiele, że niedziela zostaje. Ale zanim polecę....zostawiłam Wam po kawałku murzynka. (Dla Alego to ciacho czekoladowe 😉). Buziaki, życzę Wam wszystkim pogodnej niedzieli. Z uśmiechem.

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 mar 2019 10:09
autor: malgorzatas
Dzień Dobry Bagatelko :kwiat: :D
U mnie brak chwilowo słoneczka ale i tak wybieram się na Poznańskie Kaziuki jak co roku... :D

Florka murzynkiem się poczęstuję... :kwiat:

No i tradycyjnie życzę spokojnej niedzieli... :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 mar 2019 11:03
autor: Cygana
Witam w niedzielny poranek :serce: Andrzejku jak błogie jest leniuchowanie w niedzielny poranek ,do obiadu w piżamie... :kwiat: Florciu murzynkiem się poczestuje ,zostawię sobie do popołudniowej kawki... :kwiat: oj też musiałbym ogarnąć na cmentarzu, czekam jak będzie cieplej :| Gosiu co to są "Kaziuki " ?gdzie się wybierasz ,wstyd się przyznać, a nadzwyczajnie w świecie nie wiem
:?: U mnie też zachmurzenie, będę leniuchowała w domu ,trochę na macie pocwicze.Obiady na cały tydzień zaplanuje.....I będzie po niedzieli. Miłej ...miłej :serce:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 mar 2019 13:23
autor: malgorzatas
Witaj Cygano :kwiat:
Kaziuki to taki rodzaj jarmarku...możesz skosztować wszystkie smaki naszych regionów..więcej to poczytaj

https://www.google.com/search?client=fi ... C5%84+2019

Po tej części co do tradycji następuje część artystyczna...występują różne zespoły..jak i artyści...wróciłam już bo zaczęło padać..ale pojadłam chałwy,oscypka i szarych klusek....
Ja chodzę tam co roku...warto raz zobaczyć i się wybrać...zapraszam na drugi rok już po 27 ... :D

Miłego dnia :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 03 mar 2019 14:14
autor: BozenaMat
Oooooooooooooo........ jeszcze okruszki po murzynku zostały, to ja się poczęstuję. Będzie do kawki :D
Witam wszystkich serdecznie..... widzę, że ruch w kamienicy... wchodzicie, znikacie, pojawiacie się............ super :) A ja odsypiałam imprezkę, teraz już po szybkim obiadku........ zgrilowany kurak i surówka z kiszonej kapusty :D Starczyło.
I leniwe, spokojne popołudnie.... robię w domu salon upiększania się :D Paznokcie .... włosy........ wiosna idzie.... trzeba się "odświeżyć" :lol:
Super fajnego popołudnia :)