Strona 1506 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 19:55
autor: GIENIA
Jadą zakonnice na rowerach po wybojach.
Zakonnice coraz głośniej chichoczą :D
W pewnym momencie siostra przełożona mówi:
- Dość luksusów :!: :evil: Zakładać siodełka :!: :evil:


:D

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 19:56
autor: Duszyczka
:lol: :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 19:58
autor: GIENIA
Spotyka się dwóch facetów:
- Skąd masz taki super rower?
- Wiesz, wczoraj spotkałem piękną kobietę jadącą tym rowerem, na mój widok zatrzymała się, rozebrała do naga i mówi: "Bierz, co chcesz!", więc wziąłem rower.
- Mądry wybór, ubranie pewnie by nie pasowało...

:lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 19:59
autor: alutka 114
:lol: :lol: Dobre i na temat :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 20:02
autor: ANDY12345
No wiesz co Gieniu :shock: , nie jestem masochistą :roll: , a Ty Dusiu widzę że też się dokładasz ;)
:serce:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 20:04
autor: Duszyczka
:oops:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 20:04
autor: GIENIA
:twisted:

- Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz.
- Wiem, jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań - kiedy dojdziesz do "nie kradnij", jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.
W poniedziałek pastor spotyka się z księdzem i pyta:
- Czy sprawa z rowerem się wyjaśniła?
- Tak, zrobiłem, jak mi poradziłeś, i kiedy doszedłem do "nie cudzołóż", przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...


:twisted:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 20:10
autor: alutka 114
No i wszystko jasne :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 20:13
autor: Duszyczka
Chłopaki. ...nie pedałować.... :mrgreen: :oops:

Re: Paczka z Olecka

: 08 lut 2019 20:18
autor: Duszyczka
Dzisiaj dowiedziałam się o jelitówce w rodzinie.Jutro z tej rodziny nam gości. :( Już na zapas piję colę z ....dodatkiem.. 8-) Jakie macie sposoby dobre na to?Teściowa najprawdopodobniej będzie to mieć. Będę jej lekarzem.Ostatnie 4-ry dni miała bezpośredni kontakt z tą osobą.Co ciekawe..w szpitalu na oddziale nefrologicznym dziecięcym. Same kilkumiesieczne maluszki. :(