Dzień dobry kochani Szaleńcy
Śnieg zginął, pada deszcz, zimno +5 i wieje. Słowem mówiąc - nieciekawie
Dziękuję za gratulacje przydziałowe
Czy jestem zadowolony z przydziału? - pyta Gienia
Tak, jestem bardzo zadowolony bo po 10-ciu latach w końcu znów pojadę w moje ukochane góry
Wam również życzę trafnych i wymarzonych wyjazdów
Zapraszam na poranną kawę i humor do niej
Rozmowa w pracy:
– Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.
– A po co gumowe rękawiczki?
– Żeby wygodniej się myło naczynia.
Dwa orły skaczą w przepaść a w ostatniej chwili rozkładają skrzydła i lecą w górę.
Dochodzi do nich wilk i pyta:
– Hej wy co robicie?
– Wyluzowujemy się.
– A mogę z wami?
– Jasne.
Orły pokazują mu jak to się robi.
Teraz wilk leci z nimi a jeden z orłów pyta się go:
– Hej Ty, a Ty masz skrzydła?
– Nie.
A drugi orzeł na to:
– O k**wa, Ty to dopiero jesteś luzak.
Serdecznie Was pozdrawiam, kochani Szaleńcy i życzę Wam miłego dnia
