Z życia pewnej kamienicy :)

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58952
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Ja też się z mężem rozliczam...ale jak się rwą do pracy to ja tylko się cieszę... :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19844
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Krowodrza, Prądnik Biały.... teraz to mogłabyś mieć problemy bo Huta się bardzo rozbudowała, ale stara ma w sobie ten urok zabudowy i od razu dzieciństwo się przypomina :o :)
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

A to i te rejony znam :) Wujek mieszka na Prądniku Białym (ulica Łokietka).......... być może nawet wpadliśmy kiedyś na siebie, bo ładnych ileś tam lat temu często tam bywałam :D :D

No to mknę do zajęć........ miejcie się zdrowo :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19844
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Góra z górą podobno się nie zejdzie... jak będziemy mieli okazję się spotkać to się przekonamy :o :)
Awatar użytkownika
Cygana
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 591
Na forum od: 18 lut 2018 00:29
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: Cygana »

Witam Wszystkich :kwiat: jak tu gwarno i wesoło :D ja dopiero z łóżka się wyczołgałam... :lol: pity zawsze robiłam sama ale odkąd mój laptop pađł, córcia robi .....................A Ja w Krakowie mam kuzynke ,na Rakowieckiej ,czy Rakowickiej ,blisko wiem że jest cmentarz ,z 30 lat temu byłam tam ... :? :roll:
U nas tak wieje że wianek z drzwi i wycieraczke musiałam ewakułowac do domu, bo u sąsiada by wylądowały...kąpanko i coś upichcic trzeba ,konia z kopytami bym zjadła :mrgreen: Miłego Dnia :serce:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19844
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

No to ładnie wieje jak Ci wianek zrywa ;) :lol: :lol: .
komp mi nie pomoże bo muszę wszystkie faktury policzyć, a jak się nie ma odpisów to skarbówka zrobi ta za Nas :)
forumowicz

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: forumowicz »

Witam witam! Dopiero przyjechałam ze szkolenia. Z zadupia ale w takim miejscu mogłabym mieć lokum. 😉 PIT to pikuś brak odliczeń, tylko procencik jak obiecano i krew. Pogoda obrzydliwa, wczoraj wichura dzisiaj ulewa, ciemne skłębione chmury brrr...głowa boli. Ale 😁 pączki na drzewach, krokusy, przebiśniegi, zalążki zawilców. Wiosna. Teraz chciałabym sanatorium zaliczyć....Odnośnie zlotu kamienicy i przyjaciół pomyślcie proszę ...może wrzesień? Znajdziemy miejsce idealne dla wszystkich.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19844
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Jestem za spotkaniem, tylko potrzebna byłaby Organizatorka do zarządzania aby np. zebrać dogodne terminy a i miejsce też nie bez znaczenia. Ja ze względów oczywistych nie spełniłbym kryterium tej funkcji. Każdy z Nas ma obowiązki zaplanowane bądź określone tylko w zarysach, dlatego dobrze by było możliwie wcześniej planować. Jak się na to zapatrujecie ? Pozdrawiam dużo słoneczka i ślicznej pogody jaka jest u mnie :D
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58952
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Dzień Dobry :kwiat:
Nasz rodzynek już zawitał do Kamienicy :) i odhaczył obecność...

U mnie też piękna pogoda..słoneczko od rana ...można zaplanować jakieś wyjście...

Pozdrawiam Wszystkich...do wesela coraz mniej czasu.. :)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22252
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 271 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: GIENIA »

Witam w Kamienicy :D :kwiat:
Wszystkiego dobrego tesciowym :kwiat:

Ja już czekam na pieniążki z odpisu , może jakis wyjazd sobie zafunduję :?: ;) :lol: :lol: , a jeśli nie , to wnukom sprawię jakieś przyjemności :D

Jeśli chodzi o wypośrodkowanie miejsca spotkania , to wyszły mi Katowice :lol: :lol:
ODPOWIEDZ