Strona 153 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 10:20
autor: malgorzatas
Student medycyny zdaje egzamin z zoologii.
Znany z nietypowego poczucia humoru profesor pyta go:
- Czy krowie można zrobić skrobankę?
Student nie potrafił odpowiedzieć na pytanie więc oblał egzamin.
Rozżalony postanawia się upić. Idzie do baru zamawia kilka kolejek wódki i
kolejno wypija je przy barze.
Podchodzi do niego barman i pyta:
- Pan to chyba ma jakiś problem taki Pan smutny?
- Ano, mam problem i to jaki!!!
- Mogę Panu może coś doradzić podpytuje barman....
- No to proszę mi powiedzieć czy krowie można zrobić skrobankę?
- Osłupiały barman na to:
- No chłopie!!! Aleś się wpakował!!!
;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 11:30
autor: Sloneczko
- Kochanie mam dzisiaj zebranie i wrócę trochę później.
- Znam te twoje zebrania, wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy!
- No wiesz kochanie, jak możesz tak myśleć?!
Godzina 5 rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi:
- No i wykrakała cholera! :)

Facet dał ogłoszenie do gazety "Szukam żony".
Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi.
Zdecydowana większość zaczynała się słowami "Weź pan moją". :)

Idzie facet ulicą i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś gość i pyta:
- Z czego pan się śmieje?
- Opowiadam sobie kawały.
- To dlaczego macha pan ręką?
- Bo niektóre już znam. :)

Mąż wraca nad ranem do domu. Żona pyta:
- Gdzie byłeś? Cala noc czekałam i nie zmrużyłam nawet oka.
Mąż zmęczonym głosem:
- A myślisz, że ja spałem? :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 11:56
autor: deremi
- Nikołaju Pietrowiczu, możecie mi podesłać dwóch krzepkich chłopaków?
- Tak, a co, ma pani coś ciężkiego do zniesienia?
- Tak- rozłąkę z mężem.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 12:37
autor: malgorzatas
Stara babcia przegląda stare fotografie i z rozrzewnieniem wspomina:
- Temu dałam, temu dałam, temu tez dałam.
A temu nie dałam... Żona za bardzo go pilnowała.
*****
Polak pyta Chińczyka:
- Ile zdołasz zrobić pompek w ciągu jednej minuty?
- Dwie do roweru i jedną do piłki.

*******
Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona otwiera okno i mówi do kochanka:
- Skacz!
- Coś ty, przecież to trzynaste piętro!
- Skacz, nie czas na przesądy..
*****
Zapis w karcie pacjenta:
''Lewatywę znosi dobrze;
przeklina, ale szeptem''. :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 12:56
autor: deremi
Ojciec przyłapał swoją córką na oralnych igraszkach z chłopakiem:
- Poczekaj tylko aż matka wróci!
- Czy naprawdę musisz jej to mówić?
- Tak, masz jej dać kilka rad.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 13:03
autor: malgorzatas
-Mamo, mamo woła synek, miałem najwyższy wynik na teście!!!
-Świetnie synku, a jaki to był test?
-Na zawartość alkoholu we krwi.

Po jakich drogach nie wolno jeździć??
Oddechowych.

Jak nazywa się list, który leci?
Polecony.

Jak brzmi motto NFZ?
Czas leczy rany.

Jak nazywa się cień piersi??
Pierścień.
;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 14:15
autor: magaziata
Na przeciwko kobiety w autobusie, siedzi mężczyzna z rozpiętym rozporkiem
Bardzo skrępowana kobieta mówi
-Sklep się Panu otworzył,
- A widziala Pani kierownika,
- Nie, tylko magazynier leżał na workach :lol: :lol: :oops:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 14:37
autor: malgorzatas
W mieście otworzono agencję towarzyską
Mały Jasio pyta się taty:
-Tato a co się robi w takiej agencji?
-YYYY...W tej agencji robią ci dobrze
Odpowiada zakłopotany ojciec

Kilka tygodni później Jasio dostał od taty pieniądze na kino.Lecz zamiast do kina poszedł do agencji towarzyskiej:
Jasiu dzwoni do drzwi,otwiera mu piękna kobieta i ze zdziwieniem pyta się Jasia:
-A co ty tu robisz?
Jasiu odpowiada
-No chciałem żeby mi zrobili dobrze,mam pieniądze!
Kobieta wzięła Jasia do środka zrobiła mu trzy kanapki z czekoladą ,wzięła pieniądze od niego i Jasiu poszedł
Po kilku minutach Jasio ucieszony wpada do domu i krzyczy:
-Tato byłem w tej nowej agencji!!!
Ojciec zaszokowany pyta się Jasia
-No i jak było?!?!?
-Dwie ogarnąłem ale trzecią już tylko wylizałem
Tata zemdlał.. ;) ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 14:45
autor: malgorzatas
Sekretarka wychodzi z toalety z tampaxem za uchem.
Widząc to szef pyta ją
- Pani Madziu, co pani ma za uchem?!
- O, a gdzie jest mój długopis :lol: ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 sty 2014 18:02
autor: magaziata
SMS od żony
-Kochanie jesteś najlepszy
-Pijesz czy porównujesz