Dzień dobry kochani Szaleńcy
Poranek był nieciekawy a teraz pięknie słonko świeci i coraz cieplej.
Za oknem +11 i rośnie a to jeszcze ponad miesiąc zimy zostało
Smerfetko

, jasne że pamiętamy ale też częściej prosimy
Grażynko

pamiętaj że jedna walizka dodatkowo na same "przydasie"
Ja zaczynam w Dzień Kobiet a wyjeżdżam siódmego
Zapraszam na kawę i humorek
Mówi kolega do kolegi:
– Dziś o mało co nie spaliłem się ze wstydu w pracy…
– A co się stało?
– Szef tak mnie opierniczył, że z przyzwyczajenia powiedziałem: „Tak, kochanie”…
Żona:
– Niektórzy to mają dobrze. Na przykład Malinowska z góry.
Ma nowa sukienkę.
Mąż:
– A Kowalski z dołu nową żonę.
Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani Szaleni Ludziska
