No proszę, jaki profesjonalny pomiar
Że tak powiem Kaziu zboczenie zawodowe. Linie proste, centymetry...... nie może być fuszerki
Zdaje mi się że to się będzie tej zimy powtarzać często, ku mojej radości
To ja Ci Kaziu sprawię radość i zamawiam do mnie

Jak co to i grzańca zrobię i porządne ciasto postawię.
A i bigosik się przegryza
Podwórko to pikuś, jeszcze jest wysięgnik 100 metrów do głównej ulicy. I trza odśnieżyć, bo pod górkę w zaspie nie wyjedzie
W sumie to i tak straciłam autko, to mi wsio rybka...... czy zaspa czy nie, jakoś się przedrę
W ubiegłym tygodniu porządne trapery z futerkiem zakupiłam, to mi zima niestraszna
Komu kawa? Idę robić
