Witam późnym popołudniem
Felice, mam nadzieję tak jak i Ty z Kaziem, że proces będzie bardzo powolny choć lepiej by się zatrzymał w tym stanie, w którym jest teraz czego Ci życzę z całego
Dzisiaj na obrotach choć deszcz "umilał" mi przemieszczanie, ważne, że załatwiłam wszystkie zaplanowane sprawy...
Niestety jutrzejsza wizyta u endokrynologa odwołana z powodu choroby lekarza

więc czekanie do przyszłego tygodnia na wiadomość...
Moje kosteczki się buntują bo nie lubią takiej wilgotnej pogody...
Nutko, no nie są to miłe badania, też wolę innego rodzaju rurki i nie we wszystkie dziurki
Martinko powodzenia i uważaj na swój kręgosłup...
Trzymajcie się i nie dajcie choróbskom...
U mnie w przychodni było wręcz "czarno" ale udało mi się po dwóch godzinach wyczekiwania wypisać skierowanie do sanatorium...
Teraz czekanie na zakwalifikowanie...
Miłego...
