Dzień dobry,
Muszę zgodzić się z Tobą Kaziu, określenie graciarnia, rupieciarnia ma takie negatywne zabarwienie
ale używamy ich , tak to jest .
To zbieractwo ma swoje podłoże, tak jak mówicie pozostałości po minionych trudnych czasach - wszystko się przyda,
wszystko do wykorzystania , przyda się dzieciom do szkoły , czyste zbieractwo no i wartość sentymentalna...
Pamiętacie, kiedyś Medi po śmierci mamy znalazła jej listy , no i dylemat :czytać czy nie ,
ja ostatnio zabrałam się za swoje listy i skończyły w niszczarce
Tak powoli porządkuję swoją przestrzeń
Nutka , to masz robotę

, piwnica Martynki to pikuś
Dobrego tygodnia
Słuchajcie , a o co chodzi z tymi ikonkami ?