Witajcie kochani Szaleńcy
Dzień dobry
Pogoda jak pogoda, 8 kresek, wietrznie i deszczowo
Wygląda jak jesień ale wszystko wraca do życia. Nie, nie teściowa zostaje tam gdzie jest
Peggy

gratuluję przydziału. Byłem obok w Muszynie, oba przepiękne miasteczka i te góry...
Zbyszku piszesz o problemach z dłonią, ja myślę że Ty masz raczej problem z kręgosłupem szyjnym, miałem podobnie i masażysta to załatwił bo profesor neurologii kazał nauczyć się z tym żyć (konował)
Grażynko

w pracy byłem to i kawy nie było, ale już się poprawiam
Zapraszam na poranną kawę i humor
Zauważyłem że kawa rodzi agresję.
Wczoraj wypiłem w knajpie jedenaście piw, a żona w domu tylko dwie kawy.
Nie macie pojęcia jaka była zdenerwowana, gdy wróciłem…
Rozmawiają dwa koty.
– Dziś miałem pecha.
– Co się stało?
– Czarne auto przejechało mi drogę!
Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
