Strona 1575 z 3278

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 08:47
autor: GIENIA
ysy1 pisze: 15 lut 2019 08:42
GIENIA pisze: 15 lut 2019 08:38 Wracam z sanatorium z Kołobrzegu :lol: :lol: :lol: :lol: jestem już koło Poznania :lol: :lol: :lol: :lol: zabrakło na bilet :lol: :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol:
Podaj konto to jakiś grosik przelejemy :lol: :lol: :lol: :lol:
Przyleć na tej miotle i mnie podwieziesz :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 08:48
autor: GIENIA
ysy1 pisze: 15 lut 2019 08:46 Dziś Alutka ma egzamin, będzie szpagat robić z podpórką :lol: :lol: :lol: :lol:
uuuuu , tak od rana :?: :lol: :lol:

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 08:49
autor: alutka 114
No i wydało się :roll: tylko 🤫 :lol:
Jak przegonić tego drania :?: :roll:

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 08:53
autor: GIENIA
Kuracjusz podchodzi do kuracjuszki i mówi:
- Ale ładna jesteś.
Ona na to:
- Niestety, nie mogę tego powiedzieć o Tobie.
Kuracjusz niespeszony:
- To zrób tak jak ja – skłam.



i uciekam ... miłego dnia :serce: :serce:

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 09:04
autor: Gość
O której Alutka :serce: ma ostatnie zabiegi :?: :oops: ;)

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 09:09
autor: alutka 114
O 13 wizyta i zostaję na zabiegi do 16 :D

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 09:14
autor: Gość
To życzę Miłego i słonecznego dnia :kwiat: :serce: :kwiat: :)

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 09:24
autor: Duszyczka
Cześć ranne ptaszki😄Kaweczka Ysy-go jaka śliczna. ..mniam.PYYYCHA.. :(
Alutka już przeleciała...hi hi....Tyle już pogadaliscie a ja dopiero z łóżka wstałam. :mrgreen:
Dziś nocą byłam na wczasach w Arabii Saudyjskiej.Fajnie było to i wracać nie chciałam za szybko.. :mrgreen: to dobry kawał życia.I za free zwiedzamy :D
Swego Ryśka po kastracji karmiłam od pierwszego dnia specjalną karmą.Nie wszędzie można było ją kupić.I tak dostał kamieni i przy niej .Nerki również siadły-ostra niewydolność. :cry: .Co roku miesiąc leczenia.Zawsze były tylko zaleczone.Weterynarz stwierdził że to zatrucie od preparatów chemicznych.Skutek nieodwracalny .Okazało się że to od picia wody do podlewania kwiatków z nawozem i oprysków i nawozu do trawy.Lubił zdobywać pożywienie. Sąsiedzi wiecznie opryski robili.u mnie mnóstwo kwiatów w domu a mąż 3 ×w roku sypał trawniki nawozem z azotem.Ale i tak z tymi nerkami żył 15 lat jeszcze.Tylko trzeba było trochę jego leczyć. :( Teraz nic nie mam.Karmię koty bezdomne i te z domami bo wszystkie już do nas lecą Jednego leczę od kociego kataru.

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 09:55
autor: Duszyczka
No i wszystkich przespałam.....cisza. Albo pochowali się po kącikach... ;) :D

Re: Paczka z Olecka

: 15 lut 2019 09:56
autor: alutka 114
Cześć Duszyczko :kwiat:
Ciekawe masz te sny, mnie albo śnią się koszmary :shock: albo nic z tych miłych nie pamiętam ;) Ty chociaż rano masz miłe wspomnienia :D
Ja od poniedziałku tylko przelotem, ten awatar, który ma Ysy do mnie by teraz pasował :lol: