Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 19 sty 2014 10:05
Babski wieczór ....
Trzy ciężko harujące babki postanowiły raz zaszaleć i poszły po pracy na piwo.....
> > Nieprzyzwyczajone do takich atrakcji szybko się ululały.....
> > Wieczorkiem w drodze do domu, na skutek ilości wypitego browaru zaczęły wszystkie trzy odczuwać nagle potrzebę pójścia "na stronę".....
> > Jedynym w miarę zacisznym po drodze zakątkiem w okolicy był mały cmentarzyk.
> > Ponieważ dłużej już nie mogły wytrzymać, postanowiły, że tam właśnie załatwią swoje potrzeby fizjologiczne.....
> > Przycupnęły w kąciku, między nagrobkami, zsunęły majteczki i siusiają....
> > Na tej czynności zauważył je znudzony swym fachem i również "wcięty" grabarz ...
> > Postanowił dla rozrywki babki postraszyć .... Jak pomyślał tak, też zrobił...
> >
> > Z dzikim wrzaskiem i uniesionym wysoko szpadlem zaczął przedzierać się ku nim przez alejki.
> > Babki przerażone hałasem zaczęły uciekać w panice, tratując groby, przewracając drewniane krzyże, gubiąc odzież i drąc się w niebogłosy....
> >
> > Nazajutrz w knajpie spotykają się trzej mężowie wspaniałych trzech babek. Wszyscy mają miny grobowe i nosy spuszczone do pasa, ponurzy, że bardziej nie można...
> > W milczeniu walą setę za setą.
> > Wreszcie jeden wszedł już na "fazę zwierzeń" i mówi:
> >
> > - Moja żona gdzieś się puszcza. Wczoraj wieczorem wróciła do domu pijana i bez majtek..
> >
> > - Moja jeszcze gorzej, mówi drugi.
> > - Przyszła do domu pijana, nie miała majtek, a cała suknia była na niej poszarpana i podarta...
> >
> > - Eeeech; wzdycha na to trzeci.
> > - to jeszcze nic .....
> > Moja wróciła do domu pijana, bez majtek, w podartej sukience i opasana była szarfą z napisem:
> > NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY - KOLEDZY Z GDAŃSKA !!!

Trzy ciężko harujące babki postanowiły raz zaszaleć i poszły po pracy na piwo.....
> > Nieprzyzwyczajone do takich atrakcji szybko się ululały.....
> > Wieczorkiem w drodze do domu, na skutek ilości wypitego browaru zaczęły wszystkie trzy odczuwać nagle potrzebę pójścia "na stronę".....
> > Jedynym w miarę zacisznym po drodze zakątkiem w okolicy był mały cmentarzyk.
> > Ponieważ dłużej już nie mogły wytrzymać, postanowiły, że tam właśnie załatwią swoje potrzeby fizjologiczne.....
> > Przycupnęły w kąciku, między nagrobkami, zsunęły majteczki i siusiają....
> > Na tej czynności zauważył je znudzony swym fachem i również "wcięty" grabarz ...
> > Postanowił dla rozrywki babki postraszyć .... Jak pomyślał tak, też zrobił...
> >
> > Z dzikim wrzaskiem i uniesionym wysoko szpadlem zaczął przedzierać się ku nim przez alejki.
> > Babki przerażone hałasem zaczęły uciekać w panice, tratując groby, przewracając drewniane krzyże, gubiąc odzież i drąc się w niebogłosy....
> >
> > Nazajutrz w knajpie spotykają się trzej mężowie wspaniałych trzech babek. Wszyscy mają miny grobowe i nosy spuszczone do pasa, ponurzy, że bardziej nie można...
> > W milczeniu walą setę za setą.
> > Wreszcie jeden wszedł już na "fazę zwierzeń" i mówi:
> >
> > - Moja żona gdzieś się puszcza. Wczoraj wieczorem wróciła do domu pijana i bez majtek..
> >
> > - Moja jeszcze gorzej, mówi drugi.
> > - Przyszła do domu pijana, nie miała majtek, a cała suknia była na niej poszarpana i podarta...
> >
> > - Eeeech; wzdycha na to trzeci.
> > - to jeszcze nic .....
> > Moja wróciła do domu pijana, bez majtek, w podartej sukience i opasana była szarfą z napisem:
> > NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY - KOLEDZY Z GDAŃSKA !!!