Strona 17 z 24

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 17:30
autor: Maria K
Witaj.Ja byłam w Leśniku w 2012 r. i byłam nie zadowolona z tego sanatorium.Moja bratowa była w 2013 r,i też jej się nie podobało a ona jest stałą bywalczynią,była już kilka razy w różnych sanatoriach.W tym roku w styczniu była moja znajoma i była zachwycona pobytem,więc może się tak bardzo zmieniło na lepsze.W każdym razie życzę ci udanego pobytu i samych miłych wrażeń.Jeśli chcesz jakiś konkretów to mogę ci trochę podać.Pozdrawiam. :kwiat:

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 17:34
autor: Sloneczko
Witaj Mario :kwiat: dziękuję za wypowiedź.
Czy mogłabyś mi powiedzieć dlaczego te panie były niezadowolone???
Ja akurat jestem przyzwyczajona do warunków "bojowych" i wychowana pod namiotami,
więc warunki mnie żadne nie przerażą :D
Natomiast bardzo interesują mnie wykonywane zabiegi i atmosfera panująca w tym sanatorium.
Pozdrawiam serdecznie

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 18:23
autor: Maria K
Jeśli chodzi o konkrety to pierwsze wrażenie było super,Panie na recepcji były miłe, chociaż dotarłam na miejsce po 5 rano.Poprosiłam o pokój dwuosobowy na górze z widokiem na miasto i z tarasem i taki dostałam,zabiegi dostałam rano tak jak chciałam i takie jak sugerowałam,i na tym koniec dobrych wrażeń.Zabiegi skracane do minimum,rozbieranie i ubieranie wliczane w czas zabiegu,na moją uwagę że to nieprawidłowo odburknięcie że nikt nie narzeka tylko ja.Żadnej zamiany Panie nie tolerowały,nie przychodzisz na wyznaczoną godzinę zabieg przepada.Najgorzej było na stołówce,jedzenie było kiepskie,mało,nawet pieczywo było pod wydziałem,obsługa naburmuszona ,nie można było się z nimi dogadać,jak ktoś nie przyszedł punktualnie to albo jadł zimne albo wcale bo ktoś mu zjadł.Za wszystko trzeba było płacić,czajnik,telewizor,ręczniki,papier toaletowy,zmianę pościeli jeśli komuś się coś przytrafiło,nawet wieczorek zapoznawczy był płatny,pożegnalny też ale na nim już nikogo nie było.Myślę Słoneczko że teraz jest już lepiej,jak ja byłam w listopadzie 2012r to akurat sanatorium się prywatyzowało,minęło już trochę czasu więc powinno iść ku lepszemu.Ja też jestem byłam harcerką i sporo w życiu przeszłam ,znam różne obiekty i nie łatwo mię wyprowadzić z równowagi a w Leśniku im się to udało. :mrgreen: Pozdrawiam.

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 18:39
autor: Sloneczko
Mario :kwiat: już niedługo tam będę i opiszę wszystko co związane z tym sanatorium........
........dokładnie :D :D

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 19:47
autor: Fionka
Witam po powrocie w san.Lesnik w Sopocie.To sanatorium to granda w bialy dzien, brud , ruina okropna ignorancja , sredniego personelu, zabiegi bardzo okrojone np. oklady borowinowe to 10 min. zabieg , krio. miejscowa trwa minute itp.Sanatoriu lezy w gornym \sopocie daleko od morza glusza kompletna, do sklepu ok. 15 minut drogi z gorki , ale powrot pod gore.Na leczeniu przebywaja pacjeci w ramach prewencji rentowej, pacieci we wczesnej reh. kardiologicznej bardzo chorzy , placowka swiatczy tez uslugi dla mieszkancow Sopotu i na koncu kuracjusze uzdrowiskowi.Jeden wielki balagan jedni bardzo chorzy drudzy bojacy bo podpatruja czy nie wymuszaja reciny i jeszcze zapomnialam o seniorach z Sopotu ktorzy mieli w sanatorium zabiegi i jedzonko a spnko w domku.Na terenie jest jedna kawiarnia przypominajaca spelune otwarta od godz. 19, muzyka mechaniczna.Laskawi prowadzacy ten przybytek to bardzo niemili ludzie.W calym wielkim budynku do kupienia w recepcji woda i kawa lub inny napitek z automatu.Tak jak wspominalam do sklepu jeden przystanek , a autobus co godzine.Pokoje obskurne , malutkie ,lazienki zagrzybiale smierdzace w zyciu takiego barlogu jeszcze nie widzialam.Dwojki tylko tla malzenst , pozostale pokoje majace ok.13mto trojki lub ciut wieksze czworki.Uciekalismy o godz. 13 do Sopotu i wracalismy omijajac kolacje ostatnim autobusem.Na szczescie nikt nie czepial powrotow po 22.Jedzonko bylo smaczne i mlodzi rehabilitanci bardzo mili, ale ganiali ich jak niewolnikow.Mieliscie kochani racje grunt to ludzie .Mimo tego syfu wyjazd swietny, zabawa na maxa, szczeki bola od smiechu a nogi od tanca .Ekstremalne warunki bardzo polaczyly ludzi .To sanatorium powinno zostac zamkniete, ale ponoc daje niskie stawki do NFZ-tu i dziala nadal.Zal mi ludzi ktozy wyjada tam zima lub jesienia i nie beda mieli tyle szczescia co ja i nie trafia na tak rozrywkowych i swietnych druhow jak ja.

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 19:52
autor: Sloneczko
Elu :kwiat: ale to temat o Krynicy Zdroju ...... nie Sopocie :o :shock: :? :lol:

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 22:43
autor: Fionka
Sloneczko pisze:Elu :kwiat: ale to temat o Krynicy Zdroju ...... nie Sopocie :o :shock: :? :lol:
Sory sloneczko to emocje .Nie doczytalam do konca.Zobaczylam nazwe Lesnik i poszlo.Mialas natomiast racje grunt to ludzie, bylo cudnie.Ela :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 21 maja 2015 22:45
autor: Sloneczko
Elu :kwiat: dobrzy ludzie to podstawa ;) :)

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 25 maja 2015 11:29
autor: rybka
Tak Słoneczko, wtedy dobrze i szybko odpoczywa się.... :)

Re: Sanatorium Leśnik-Drzewiarz w Krynicy-Zdroju

: 25 maja 2015 18:57
autor: Sloneczko
I tak myślę odpoczywać w tym roku...wśród miłych i pozytywnie nakręconych ludzi ;) :D :twisted: