Strona 17 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 13 lip 2012 22:34
autor: forumowicz
Selene,
nie spodziewaj się dłuższego pobytu. Lekarz na koniec turnusu może wystąpić z wnioskiem o przedłużenie Twojego pobytu na rehabilitacji, ale musi dostać akceptację z Warszawy. Mojemu koledze, z którym byłam na rehabilitacji w maju, ZUS nie odpisał i lekarz prowadzący nie podjął się takiego ryzyka, by jego dalej leczyć. Tak więcej wykorzystaj intensywnie dany Ci czas na podreperowanie zdrówka :D . Pozdrawiam. Basia

Re: Sanatorium z ZUS

: 13 lip 2012 22:38
autor: dzi
Bywałem tylko na NFZ skierowaniach, ale zauważyłem, że kuracjusze z ZUS-u mieli terminy z konieczności
"mijające się' z terminami NFZ 21-dniowych. I wtedy, chyba dopasowując, by nie było okienek osobodobowych :), z ZUS-u były "elastyczne " turnusy 24 - 28 dniowe. Pozdrawiam.

Re: Sanatorium z ZUS

: 14 lip 2012 11:56
autor: stokrotka
Selene pisze:Znawcy wyjazdów ZUS-owskich 8-) na moim skierowaniu jest zapis:
"Turnus trwa przeciętnie 24 dni". Nie określono jednoznacznie okresu trwania pobytu czyli na zasadzie domniemania okres pobytu może zostać
skrócony lub wydłużony. Reasumując nie wiem na jak długo będzie trwał mój pobyt. :(


Pozdrawiam :)
Mnie też tak poinformowano co do okresu trwania turnusu.Potrzebowałam zostać jeden dzień dłużej ze wzg.na dojazd do domu.W weekendy nie wszystkie autobusy kursują jak w dni robocze.Ostatnie zabiegi miałam w piątek ,ale wyjechać nie mogłam ani wcześniej ,ani później bo.....pani doktor mnie poinformowała ---turnus trwa 24 dni nic krócej ,nic dłużej !! Bo ,,,nam nie zapłacą za dłuższy pani pobyt.Skrócić też nie mogłam.
Czyli ? turnusy ZUS-trwają 24 dni!!!! -na skierowaniu miałam zaznaczony tylko dzień wyjazdu-powrotu nie było.Ilosci dni tam spędzonych też nie było. :) Pozdrawiam !

Re: Sanatorium z ZUS

: 15 lip 2012 09:44
autor: forumowicz
Witajcie :roll: :) a to ciekawe ,czy to oznacza ,że też moga kogoś odesłać po np 14 dniach :?: :?: hm :oops:

Re: Sanatorium z ZUS

: 15 lip 2012 10:07
autor: danna55
Witam.
To bardzo proste,każdy chory powinien przestrzegać regulaminu.Na moim turnusie wyjechało kilku panów za "nieodpowiednie zachwanie - po alkoholu",a najśmieszniejsze w tym,że niektórzy mieli chyba tylko 3 dni do końca turnusu.
Myślę,że Tobie to nie grozi.
A co do pytania o przedłużenie turnusu,to również znam osobiście kilka osób ,które pozostawiono na drugi turnus.
Pozdrawiam i życzę zdrówka.

Re: Sanatorium z ZUS

: 15 lip 2012 10:38
autor: stokrotka
kruszynka1958 na moim turnusie był sobie pan który zakończył turnus zanim go rozpoczął.Na drugi dzień przyjechał po niego transport (karetka) ze swojej miejscowości odległej o kilkaset km...tylko dlatego bo ? Pan ów zabalował , narozrabiał w knajpce po % napoju -rozbił głowę i ...odjechał.Przypuszczam że będzie musiał pokryć koszty "podróży" i turnusu.Tak więc...są różne powody do szybszego powrotu do domu :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 15 lip 2012 12:42
autor: forumowicz
Stokrotko :) obiecuję: nie zabaluję :!: :!: :lol: , nie narozrabiam, to coś rozcieńczę 5:1 :lol: ,niczego głową nie rozbiję :lol: :lol: chyba mam szansę na parę dni dłużej od tego pana :?: :?: :?: :lol: :lol:

Re: Sanatorium z ZUS

: 16 lip 2012 08:25
autor: stokrotka
kruszynka1958 pisze:Stokrotko :) obiecuję: nie zabaluję :!: :!: :lol: , nie narozrabiam, to coś rozcieńczę 5:1 :lol: ,niczego głową nie rozbiję :lol: :lol: chyba mam szansę na parę dni dłużej od tego pana :?: :?: :?: :lol: :lol:
:lol: :lol: Wie-dzia-łam ! Jesteś mądra dziewczynka to wiesz co robić :lol: rozcieńczaj ,baluj, rozrabiaj -ale wszystko z umiarem ha,ha,ha ....a z tego pana wzoru nie bierz .Bo przez niego, rodzina będzie musiała zaciagnąć kredyt -na spłatę przyjemności :lol: :shock: :!: :!:
Pozdrawiam Cię -pa,pa :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 17 lip 2012 19:11
autor: Selene
Witam kuracjuszy :)

Byłam dzisiaj w ZUS-ie i udało mi się zamienić bez problemów przydzielony Kamień Pomorski na Ustroń :)
ale niestety w listopadzie :(

Pozdrawiam :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 18 lip 2012 10:43
autor: dzi
Witaj kuracjuszko :).
Cieszę się z Tobą. To nic, że jeden miesiąc dłużej, przecież z radością zmieniasz miejsce kuracji.
Gratuluję skutecznej inicjatywy.