sanatoryjne reminiscencje przed północą

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9695
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

W myślach czytać nie umiem i oj, chyba bym nie chciała :lol:
Tyle, że pewnie czytamy podobne materiały. Ty jednak wyprzedzasz mnie o duży krok, bo praktykujesz tę wiedzę. :serce:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

pisałem, a nie wiedziałem , że ktoś odpisał...słaby ze mnie magik :lol: :lol:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9695
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Czarodziej pisze: 19 mar 2023 23:05 ... :serce: :D :lol: przypadkowo obejrzałem na youtube wykład gościa na temat fizyki kwantowej i...doznałem OLŚNIENIA !!!! Później to opiszę, ale, moim zdaniem to tłumaczy wszystko...szczególnie moje nazwane tak " coś co jest a go nie nie ma' :serce: :serce: :serce:
Czy był to może wykład Andrzeja Dragana?
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9695
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

A i dodam, myślę, że nie był to przypadek, otrzymałeś to czego potrzebowałeś. :D
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9695
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Czarodziej pisze: 19 mar 2023 23:07 pisałem, a nie wiedziałem , że ktoś odpisał...słaby ze mnie magik :lol: :lol:
Bo w myślach nie czytasz :lol:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Kleine.... :serce: tak Andrzeja Dragana... :serce: niesamowity CZŁOWIEK
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

Kleinehexe pisze: 19 mar 2023 23:08 A i dodam, myślę, że nie był to przypadek, otrzymałeś to czego potrzebowałeś. :D
TAK..tylko tyle napiszę.. :serce: ale jak to wytłumaczyć innym? ;) ciężko...zaraz do psychiatry odsyłanie...

Już dawno zacząłem myśleć, że przypadki nie istnieją w tym co mnie dotyka... :lol: ;) :serce:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9695
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Potwierdzam, też uwielbiam gościa. :serce: Jest w stanie wytłumaczyć prostemu człowiekowi coś czego na pierwszy rzut oka ogarnąć się umysłem nie da. :D
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

heh, na razie obejrzałem ten jeden wykład (chyba Ty ten sam) i ..mówię sobie..o kurna ten gostek , opowiada o mnie, o tym o czym ja wiem, a czego nie mam jak udowodnić... :serce: i to jak przystępnie....Teraz padniesz....przyszło mi na myśl..napisać do niego, czy może byłby zainteresowany moim przypadkiem.... :shock: chętnie bym się poddał wszelakim badaniom w warunkach laboratoryjnych... :oops: :serce:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9695
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Czarodziej pisze: 19 mar 2023 23:13
Kleinehexe pisze: 19 mar 2023 23:08 A i dodam, myślę, że nie był to przypadek, otrzymałeś to czego potrzebowałeś. :D
TAK..tylko tyle napiszę.. :serce: ale jak to wytłumaczyć innym? ;) ciężko...zaraz do psychiatry odsyłanie...

Już dawno zacząłem myśleć, że przypadki nie istnieją w tym co mnie dotyka... :lol: ;) :serce:
Ostatnio dochodzę do wniosku że nic nie trzeba tłumaczyć, każdy ma prawo do własnej prawdy. Ani nikt Tobie, ani Ty nikomu nie możesz tego zabronić. Myślę że trzeba to zaakceptować, ale ludzi myślących podobnie jest coraz więcej, a wykorzystując fakt, że jesteśmy jednym, to ta wiedza będzie się rozprzestrzeniać. Cierpliwości ;) :lol:
Jako dowód naukowy przytoczę taką ciekawostkę:
W jednym z badań naukowcy uczyli przez kilka pokoleń szczury pokonania labiryntu znajdującego się pod wodą. Na początku szczury bardzo powoli się uczyły tej nowej umiejętności. Jednak z czasem kolejne pokolenia szczurów zaczęły pokonywać ścieżkę labiryntu o wiele sprawniej aż doszły do momentu umiejętności przepłynięcia labiryntu już za pierwszym razem, nawet jak wcześniej nie miały z nim styczności. Czyli dana umiejętność została przekazana kolejnym pokoleniom. Jednak nie tylko to jest fascynujące. Magiczne w tym wszystkim jest to, że inne szczury z tego samego gatunku znajdujące się w innych laboratoriach i niemające żadnej styczności z tymi tresowanymi także rodziły się z umiejętnością przepłynięcia labiryntu za pierwszym razem. Może cały świat, każdy gatunek tworzy własny worek wiedzy opartej na energii dostępnej dla każdego umiejącego z niego skorzystać?
ODPOWIEDZ