Strona 17 z 15841

Re: Pogaduchy

: 17 lis 2012 10:37
autor: forumowicz
Margot świetna kuchareczko co robisz dzisiaj na obiadek :?: Tak bym gdzies wpadła ,nie mam wybitnie nastroju do pichcenia ,muszę się gdzies urwać ;) :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 lis 2012 12:39
autor: andrzej1955
Pogaduchy pogaduchami ale co się dzieje z Selene- może trzeba wysłać jakąś ekipę ratunkową na poszukiwania albo zgłosic zaginięcie, no chyba że jest tak dobrze że jak niektórzy pisali o marzeniach- zamknęła się przed światem- ale z kim i gdzie - coś mi tu pachnie majem ale w......listopadzie, choć kto wie ;) ;) ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 17 lis 2012 13:38
autor: margot
Dzisiaj na obiadek : filecik drobiowy zapiekany z ananasem i oscypkiem+ surówka z ,, pekinki "
:) :) :)

Re: Pogaduchy

: 17 lis 2012 14:02
autor: forumowicz
Selene w Ustroniu bawi się świetnie, zapewniam Was. Mam nadzieję, że pomoże Maxowi w zorganizowaniu grupy do Kołobrzegu :D. Jest w tym świetna. Gorzej będzie przestawić się Jej na codzienność, szarą i bezbarwną gdy czas wypoczynku i radości przeminie... :(

Re: Pogaduchy

: 17 lis 2012 14:39
autor: andrzej1955
Najwyższy czas żeby ją ktoś zmienił w tym wypoczywaniu bo może się już........zmęczyła :?: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 18 lis 2012 18:24
autor: forumowicz
56.jpg



....i znowu od początku.... :(

Re: Pogaduchy

: 18 lis 2012 18:33
autor: forumowicz
Poniedziałek to szansa, żeby zacząć lepiej... ten początek :D :D :D Ale nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy. Moja końcówka tygodnia była bardzo udana. Wszystkim życzę więc udanego startu :) :) :)

Re: Pogaduchy

: 18 lis 2012 18:42
autor: forumowicz
'ważne jak się kończy'-i to stwierdzenie mi się podoba,hurra jutro poniedziałek!!!!!

Re: Pogaduchy

: 19 lis 2012 20:31
autor: andrzej1955
Blondi, częśc wypowiedzi przypomina mi wypowiedz polityka który mówił to o męskim osobniku, nie wiem czy jest ona tak bardzo trafna- zależy to też od partnerki :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 19 lis 2012 20:39
autor: forumowicz
Witam Dyskusyjny Klub Forumowy
a' propos startu - u mnie nie był zbyt udany. Poniedziałkowe popołudnie w ramionach... ale Morfeusza :), nie najlepiej, nie najlepiej przyznacie sami. Wolałabym kogoś z krwi i kości. Wysokiego, przystojnego, ciemnego blondyna może ;) ;) ;). Dobrze chociaż pomarzyć...