ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: jacky6 »

henryk44 pisze:Bardzo dziwny i niesprawiedliwy jest okres oczekiwania na pobyt w sanatorium z NFZ w poszczególnych rejonach.Jedni mają15-16 m-cy inni nawet 26 m-cy.
wydłużono czas aktywności zawodowej ( późniejsze emerytury ) to i poprzeczkę oczekiwania na sanatorium też podniesiono...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: ewasz »

jacky6 - ale dlaczego wybiórczo? Przecież wiek emerytalny jednakowo podnieśli w kraju a kolejka do sanatorium ?
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: jacky6 »

ewasz pisze:jacky6 - ale dlaczego wybiórczo? Przecież wiek emerytalny jednakowo podnieśli w kraju a kolejka do sanatorium ?

ale tutaj jest najwięcej emerytowanych ( poczynając od tych z czapkami z pióropuszami ) i ich żon...
a miejscówek dali wg średniej krajowej...

:mrgreen: :ugeek:
forumowicz

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: forumowicz »

Jacky6 a może po prostu najwięcej schorowanych :twisted: W tym ,,cudnym ,, śląskim powietrzu nie trzeba robić wycieczek po linii zawodowej .....chorujemy bez względu na wiek :mrgreen:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: darek »

A może Problem tkwi GDZIE indziej
Na Śląsku mieszka ponad 10 %populacji polaków ,miejscowości są bardziej zurbanizowane ponad 705 mieszkańców to mieszkańcy miast i miasteczek .
Obalony stereotyp niż w rejonach mniej zaludnionych dotyczących sanatoriów.
Niedawno byłem pod Żywcem u znajomego górala i w luźnej rozmowie wyszło ,że Nikt z jego rodziny a ma liczną i już z chorobami NAWET nie myśleli o sanatoriach
A ludkowie w miastach co mają robić jak są na emeryturze ..myślą o przedłużeniu młodości niejednokrotnie po przepracowaniu ..25 lat Pracy
Natomiast osoby Pracujące Nie jeżdżą do sanatoriów w obawie o Utracenie Pracy
Zauważmy w sanatoriach ponad 75 % przebywają osoby już na emeryturach i rentach ..bez tzw zobowiązań
A pula skierowań jest i tak zbyt MAŁA
yona
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 99
Na forum od: 08 maja 2011 19:53
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: yona »

darek pisze:A może Problem tkwi GDZIE indziej
Na Śląsku mieszka ponad 10 %populacji polaków ,miejscowości są bardziej zurbanizowane ponad 705 mieszkańców to mieszkańcy miast i miasteczek .
Obalony stereotyp niż w rejonach mniej zaludnionych dotyczących sanatoriów.
Niedawno byłem pod Żywcem u znajomego górala i w luźnej rozmowie wyszło ,że Nikt z jego rodziny a ma liczną i już z chorobami NAWET nie myśleli o sanatoriach
A ludkowie w miastach co mają robić jak są na emeryturze ..myślą o przedłużeniu młodości niejednokrotnie po przepracowaniu ..25 lat Pracy
Natomiast osoby Pracujące Nie jeżdżą do sanatoriów w obawie o Utracenie Pracy
Zauważmy w sanatoriach ponad 75 % przebywają osoby już na emeryturach i rentach ..bez tzw zobowiązań
A pula skierowań jest i tak zbyt MAŁA
Częściowo się zgadzam ale nie we wszystkim. Otóż w sanatoriach jest dużo osób przed emeryturą i jadą w ramach urlopu podreperować zdrowie i rezygnując z innych form wypoczynku , a utrata pracy (urlop) nie ma tu nic do rzeczy . A skoro pula skierowań jest zbyt mała to moim zdaniem i weryfikacja powinna być większa i przede wszystkim właśnie skierowana dla osób pracujących aby mogli do tych 67 dociągnąć ;) . Uważam też, że może skierowania powinny być wypisywane przez specjalistów po wyczerpaniu innych metod leczenia, ale przecież i teraz skierowanie wypisuje lekarz więc jak możesz sugerować , że ktoś z nadmiaru wolnego czasu jedzie. ;) Co za przyjemność być z obcymi osobami w pokoju, stosować się do rannych pobudek, jeść co mi podadzą i czekać w kolejkach pod gabinetami na zabiegi :lol: . No i nie jest to całkiem darmo bo i na miejscu tez zawsze się coś wyda i jeszcze dojazd.Naprawdę są fajniejsze formy spędzania wolnego czasu, a wiec uważam, ze jedzie do sanatorium kto upatruje w tym pomocy. Głównie chodzi o zmianę klimatu w połączeniu z zabiegami . A poza tym jak na sanatorium to urlop dostanę i 3 tyg. a normalnie to 2 i trzeba wracać, a dla mnie 2 tyg. to trochę mało na regeneracje sił.
kasia72
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 50
Na forum od: 11 cze 2012 11:13
Oddział NFZ: Śląski

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: kasia72 »

Witam mój nr obecnie to 1191 i dalej cisza .Ciekawe czy przed świętami czegos się dowiem a może mój nr spadnie już poniżej 1000.Uciekam i biorę się za porządki .
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: ewasz »

jacky6 pisze:
ewasz pisze:jacky6 - ale dlaczego wybiórczo? Przecież wiek emerytalny jednakowo podnieśli w kraju a kolejka do sanatorium ?

ale tutaj jest najwięcej emerytowanych ( poczynając od tych z czapkami z pióropuszami ) i ich żon...
a miejscówek dali wg średniej krajowej...

:mrgreen: :ugeek:
Moim skromnym zdanie powinni dać % do składek wpływających do NFZ i wtedy byłoby OK.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

ŚLĄSKI - NFZ kolejka ( bahna ) na koniec świata...

Post autor: jacky6 »

aż się zadziwilem, że jednak odzew nastąpił..
smuga pisze:Jacky6 a może po prostu najwięcej schorowanych :twisted: W tym ,,cudnym ,, śląskim powietrzu nie trzeba robić wycieczek po linii zawodowej .....chorujemy bez względu na wiek :mrgreen:

dałem jedną grupę zawodowo-rodzinną prowokacyjnie za przykład, można było dać jeszcze inne ...

darek pisze: na Śląsku mieszka ponad 10 %populacji polaków ,miejscowości są bardziej zurbanizowane ponad 705 mieszkańców to mieszkańcy miast i miasteczek .
Obalony stereotyp niż w rejonach mniej zaludnionych dotyczących sanatoriów.
Niedawno byłem pod Żywcem u znajomego górala i w luźnej rozmowie wyszło ,że Nikt z jego rodziny a ma liczną i już z chorobami NAWET nie myśleli o sanatoriach
to PIERWSZA, WIELKA PRAWDA...
darek pisze: A ludkowie w miastach co mają robić jak są na emeryturze ..myślą o przedłużeniu młodości niejednokrotnie po przepracowaniu ..25 lat Pracy

to jest DRUGA PRAWDA, dołożę, nieraz liczy się ledwie 15 lat "pracy"...
darek pisze: Natomiast osoby Pracujące Nie jeżdżą do sanatoriów w obawie o Utracenie Pracy
To jest TRZECIA PRAWDA...
większość firm jest sprywatyzowana...

darek pisze: Zauważmy w sanatoriach ponad 75 % przebywają osoby już na emeryturach i rentach ..bez tzw zobowiązań

To jest czwarta prawda ...
długo by mnożyć...

yona pisze:
Częściowo się zgadzam ale nie we wszystkim. Otóż w sanatoriach jest dużo osób przed emeryturą i jadą w ramach urlopu podreperować zdrowie i rezygnując z innych form wypoczynku , a utrata pracy (urlop) nie ma tu nic do rzeczy . A skoro pula skierowań jest zbyt mała to moim zdaniem i weryfikacja powinna być większa i przede wszystkim właśnie skierowana dla osób pracujących aby mogli do tych 67 dociągnąć ;) . Uważam też, że może skierowania powinny być wypisywane przez specjalistów po wyczerpaniu innych metod leczenia, ale przecież i teraz skierowanie wypisuje lekarz więc jak możesz sugerować , że ktoś z nadmiaru wolnego czasu jedzie. ;) Co za przyjemność być z obcymi osobami w pokoju, stosować się do rannych pobudek, jeść co mi podadzą i czekać w kolejkach pod gabinetami na zabiegi :lol: . No i nie jest to całkiem darmo bo i na miejscu tez zawsze się coś wyda i jeszcze dojazd.Naprawdę są fajniejsze formy spędzania wolnego czasu, a wiec uważam, ze jedzie do sanatorium kto upatruje w tym pomocy. Głównie chodzi o zmianę klimatu w połączeniu z zabiegami . A poza tym jak na sanatorium to urlop dostanę i 3 tyg. a normalnie to 2 i trzeba wracać, a dla mnie 2 tyg. to trochę mało na regeneracje sił.

a tu są już stereotypy...
i warte przedyskutowania w kolejnym etapie ...
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka

Post autor: ewasz »

W czasie gdy pracowałam jakoś żaden lekarz (choruję od 1980 roku) nie wypisał mi skierowania do sanatorium ani nie zaproponował takowego.
Leczenie (wielokrotne pobyty w szpitalach również) jak i rehabilitację miałam stacjonarną.
Nie wiedziałam, że można prosić lekarza o skierowanie. Szkoda, bo pewnie moje zdrowie teraz byłoby w lepszym stanie i nie musiałabym zajmować miejsca w sanatorium ludziom w wieku produkcyjnym.
No cóż mleko już się rozlało.
Pozdrawiam :kwiat:
ODPOWIEDZ